Początek masowej prywatyzacji?


Białoruś wystawi w tym roku na sprzedaż 190 spółek akcyjnych. Nie wiadomo jednak jakie przedsiębiorstwa pójdą pod młotek. Poprzednich planów prywatyzacyjnych nigdy nie wykonano, bo na aukcje wystawiano głównie przedsiębiorstwa małe i nieefektywne, które nie mogły zainteresować potencjalnych nabywców.

Pierwsze białoruskie firmy mają być sprzedane już w połowie roku – poinformowała Biełapan naczelnik wydziału ds. rejestru i sprzedaży akcji Komitetu Własności Państwowej Hanna Karniewicz. Plan prywatyzacji zostanie przedstawiony prezydentowi 20 lutego br.

W tym roku Białoruś musi dokonać prywatyzacji na sumę 2,5 mld dol. Jest to jeden z warunków otrzymania kredytu w wysokości 3 mld. dol. od funduszu stabilizacyjnego Euroazjatyckiej Strefy Ekonomicznej.

Karniewicz poinformowała również, że pod koniec ub.r. z listy prywatyzacyjnej wykreślono 44 przedsiębiorstwa. Co wynikało z nieterminowego przygotowania listy strategicznie ważnych przedsiębiorstw. Jej zdaniem, dotychczas problemy z prywatyzacją wynikały z postawy niektórych ministerstw, które domagały się niejednokrotnie by zamiast zwyczajnych akcji przeprowadzano konkursy, które przewidują wprowadzenie dodatkowych warunków dla inwestorów. Urzędniczka zwróciła również uwagę na niechętną postawę niektórych dyrektorów, którzy buntowali załogi przedsiębiorstw.

Zdaniem ekspertów, prywatyzacyjne problemy Białorusi biorą się z planów nomenklatury urzędniczej do przejęcia po korzystnej cenie dochodowych przedsiębiorstw.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze