Reżim bez nabojów


Białoruska kadra biatlonowa pozostała bez nabojów – informuje w środę białoruska prasa oficjalna. Powodem jest embargo na dostawy broni dla dyktatorskiej Białorusi, nałożone przez Unię Europejską. Naboje dla biatlonu to ostra amunicja, objęta zakazem eksportu.

Szefowie białoruskiego związku biatlonowego narzekają, że przekazali już pod koniec ubiegłego roku 34 tysiące euro firmie Lapua, która wytwarza naboje dla każdego karabinka biatlonowego indywidualnie – by zwiększyć celność trafień. Jednak z powodu zakazu dostaw, którego władze Niemiec przestrzegają bardzo skrupulatnie, firma ta nie będzie w stanie wykonać zamówienia.

Reżimowa prasa w Mińsku załamuje ręce nad nierównym traktowaniem białoruskich sportowców, które zmniejsza ich szanse na celne strzelanie w zawodach – jak twierdzą eksperci – o 3 do 5 procent. Prasa niezależna zauważa, że ostrze krytyki powinno być wymierzone gdzie indziej – nie przeciwko Europie, tylko w reżim Aleksandra Łukaszenki, sprawującego na Białorusi władzę nieprzerwanie od 18 lat.

Michał Janczuk (TV Biełsat)
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze