Po 3 miesiącach do Sannikowa wreszcie dopuścili adwokata


Były kandydat na prezydenta po trzech miesiącach pełnej izolacji spotkał się ze swoim adwokatem Maryną Kawalewską– poinformowała o tym żona Sannikowa Irina Chalip. Do tej pory więzień nie otrzymywał zgody na widzenia.

„Wiadomo, że Sannikowa przenieśli już z celi do brygady roboczej. I to chyba z tym związany jest fakt, że dopuścili do niego adwokata. Andrej mówi, że wszystko u niego w porządku, nie skarży się na zdrowie, ani w ogóle na nic” – dodała.

Chalip uważa jednak, że ten brak skarg jest nieprzypadkowy i wynika ze zbliżającego się widzenia z bliskimi. „Prośbę o spotkanie składała jego matka Ałła Sannikowa i ja. I dlatego Andrej mówi, że u niego wszystko w porządku, żeby nie popsuć tych planów” – dodała.

14 maja ub.r. sąd w Mińsku skazał Andreja Sannikowa na 5 lat kolonii karnej za organizowanie i udział w zamieszkach 19 grudnia 2010 r.

Władze kolonii karnej nie godziły się na widzenie Sannikowa z adwokatem, tłumacząc się, że w sytuacji, w której więzień zgłosił, że jego życie jest zagrożone – w nie dopuszczano do niego osób postronnych. Na skargi do Departamentu Wykonania Wyroków MSW – jej szef Siarhej Pracenka odpowiedział, że kontrola nie wykazała konieczności zapewnianie pomocy prawnej osadzonemu.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze