Harry Pahaniajła: zatrzymanie szefa białoruskiego MSW we Francji jest możliwe


Białoruski obrońca praw człowieka komentuje dla Biełsatu żądanie prawnika osób prześladowanych na Białorusi, by francuskie władze zatrzymały przebywającego w Lyonie na zaproszenie Interpolu białoruskiego ministra spraw wewnętrznych Anatola Kuljaszowa.

Zdaniem Harrego Pahaniajły, aresztowanie białoruskiego ministra może być problematyczne, bo przyjechał na zaproszenie międzynarodowej organizacji jaką jest Interpol – co daje mu wyjątkowy status. Obrońca praw człowieka przypomina jednak, że międzynarodowi prawnicy uważają, że w pewnych przypadkach przestępstw, takich jak np. tortury, można pociągnąć daną osobę do odpowiedzialności bez względu na immunitet dyplomatyczny. Tak stało się, jego zdaniem, w przypadku Muammara Kaddafiego, który był poszukiwany przez Międzynarodowy Trybunał Karny.

Francuski adwokat William Bourdon wniósł skargę w związku z „torturami i okrutnym, poniżającym traktowaniem” po aresztowaniach, które nastąpiły na Białorusi po wyborach prezydenckich w grudniu 2010roku. Prawnik domaga się „natychmiastowego zatrzymania” ministra i „osadzenia go w areszcie” do dyspozycji francuskiego systemu sprawiedliwości. Zdaniem adwokata, sytuacja wymaga natychmiastowych działań, by można było wszcząć śledztwo w celu ustalenia odpowiedzialności ministra za popełnione przestępstwa. Skarga została również przesłana ministrowi sprawiedliwości Francji Michelowi Mercierowi.

Kuljaszou znajduje się na czarnej liście białoruskich urzędników objętych zakazem wjazdu do UE – jednak „zapraszając ministra”- jak wytłumaczyła ambasada francuska w Mińsku – „Francja wywiązała się ze zobowiązań państwa, na którego terytorium mają siedzibę organizacje międzynarodowe”. Kuljaszou miał otrzymać jedynie wizę umożliwiającą mu wjazd do Francji nie do całej strefy Schengen.

Dzisiaj w tej sprawie odbyła się w Warszawie przed ambasadą Francji pikieta białoruskich opozycjonistów.

Biełsat/PAP/AFP
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze