Bobrujska diecezja prawosławna walczy z kultem Dzierżyńskiego


Duchowni prawosławni w Bobrujsku chcą kanonizować księży rozstrzelanych w czasach stalinowskiego terroru.

Jak informuje agencja Biełpan, przedstawiciele biskupstwa (eparchii) w Bobrujsku nie mają wątpliwości , że zabici księża byli męczennikami za wiarę, jednak nie spodziewają się, że w najbliższej przeszłości zostaną oni upamiętnieni przez białoruskie państwo.

Na razie władze eparchii przesłały do komisji kanonizacyjnej Białoruskiego Kościoła Prawosławnego dane Pawła Sieuba – księdza skazanego w 1938 na rozstrzelanie za „działalność antysowiecką” oraz „udział w kontrrewolucyjnej kułackiej organizacji”. Ks. Sieuba został aresztowany za to, że udzielił sakramentu chrztu.

„W prawosławnej teologii ostatnie dokonanie decyduje o wszystkim. On wierzył, że jeżeli nie pójdzie chrzcić uchroni swoje życie, jednak wtedy prawdopodobnie dziecko umrze bez chrztu. Był pewien, że go aresztują – wtedy w 1937 r. nie było innej możliwości” – powiedział Agencji Biełapan przewodniczący diecezjalnego wydziału ds. kanonizacji świętych ojciec Dzmitry. Według jego relacji, komisja przygotowuje dokumenty potrzebne do kanonizacji czterech kolejnych duchownych, którzy zostali zabici w czasach stalinowskiej czystki. Duchowny podkreśla, że trudno określić liczbę mieszkańców diecezji, którzy oddali życie za wiarę w latach 20 i 30 ubiegłego wieku. „111 osób to tylko sami księża. Jeśli mówić o świeckich, to mamy do czynienia z tysiącami przypadków. To za nich odprawiamy nabożeństwa wspominkowe” – dodał.

Ojciec Dzmitry zwraca uwagę, że dla uznania tych ludzi za ofiary przez społeczeństwo potrzebna jest zmiana stosunku władz. „Władze powinny zdystansować się od tego, co działo się w tych tragicznych latach. Gdy teraz pewne struktury twierdzą, że Dzierżyński to ich ideał, my zdecydowanie się z tym nie zgadzamy i oczekujemy uznania przestępczego charakteru tamtych działań.” – dodał.

Na Białorusi nadal panuje nadal kult Feliksa Dzierżyńskiego. Praktycznie w każdym większym białoruskim mieście znajduje się ulica twórcy CzeKa. Na ulicach mińskich miast nadal stoją jego pomniki. W wielu gabinetach oficerów KGB stoją popiersia i wiszą obrazy „żelaznego Feliksa”.

Biełsat jest producentem filmu dokumentalnego „Z krzyżem na krzyż”, opowiadającym o przygotowaniach do kanonizacji bobrujskich duchownych.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze