Eksperci: współpracujący z KGB hackerzy szukają słabych miejsc w opozycyjnych portalach


Zdaniem Uładzimira Worobiowa, specjalisty ds. bezpieczeństwa komputerowego, białoruskie KGB prawdopodobnie odkupiło hasła dostępu do systemu administrowania opozycyjnym portalem Karta ’97 od hackerów. Informatycy odkryli, że na komputerach należących do redakcji zainstalowano program wirusowy nazywany koniem trojańskim, dzięki temu uzyskano dostęp do strony. W efekcie „nieznani sprawcy” usunęli z opozycyjnej strony całą zawartość.

Zdaniem Worobiowa można się obronić przed takimi zagrożeniami – po pierwsze regularnie aktualizując system operacyjny komputera oraz posługując się legalnym oprogramowaniem antywirusowym. Najważniejsze jest żeby nigdzie nie zachowywać swoich haseł i za każdym razem wprowadzać je na nowo.

W niedzielę miał miejsce atak hackerski na stronę opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej. Obydwu stron nie można było otworzyć przez trzy godziny, zanim problemem zajęli się specjaliści. „Teraz w ogóle ma miejsce nowa fala represji przeciwko wolności w internecie. Wprowadzono w życie ustawę wprowadzającą nowe ograniczenia. Mają miejsce ataki na inne niezależne portale. Na razie jeszcze ataki hackerskie nie są poważne – to raczej poszukiwanie słabych miejsc w systemie” – powiedział redaktor strony ZPO Arciom Ahafonau. Jego zdaniem, ma to na celu niedopuszczenie do rozprzestrzeniania niezależnej informacji poprzez internet, który staje się coraz bardziej popularny na Białorusi. „Choćby w Rosji widać, że użytkownicy internetu stali się realna siłą” – dodał.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze