Rating Łukaszenki nadal niski, choć rośnie


Według grudniowego sondażu niezależnego centrum badań społecznych NISEPI, prawie 25 proc. respondentów potwierdziło swój zamiar głosowania na Łukaszenkę. Jest to wzrost o 4,5 procenta w porównaniu do wrześniowych badań gdy wskaźnik ten osiągnął historyczne minimum 20,5 proc.

O ponad 5 proc. wzrosła liczba respondentów ufających prezydentowi z 24,5 proc do 31,2 proc. Jednocześnie spadła liczba nie ufających Łukaszence z 62 do 54,5 proc.

Spadł również odsetek oskarżających białoruskiego prezydenta o wywołanie kryzysu na Białorusi z 61,2 proc. do 53,7 proc. Niezadowolenie zostało przerzucone na białoruski rząd. 44,6 proc. uważa, że za kryzys odpowiada rada ministrów (wzrost o 3,3 proc.), 19,5 proc, że białoruski parlament – to wzrost o 7,6 proc. w porównaniu do września.

Odsetek tych, którzy uważają, że po odejściu Łukaszenki sytuacja na Białorusi się poprawi, nadal przewyższa odsetek, tych którzy uważają, że będzie gorzej (31,7 proc. do 21,5 proc.). 31,3 proc. uważa, że Łukaszenka rozumie problemy obywateli, a 52 proc. respondentów twierdzi, że tak nie jest.

Na pytanie, czy w sytuacji gdyby pojawił się kandydat alternatywny do Łukaszenk, to mógłby liczyć na ich poparcie, większość respondentów (44,9 proc.) odpowiedziała, że zagłosowałaby na taką osobę. 21, 7 proc. oddałoby w takiej sytuacji głos na obecnego prezydenta. 33,4 proc. nie umiało odpowiedzieć na to pytanie.

0 6 proc. (z 87,5 we wrześniu do 81,6 proc.) spadł odsetek uważających, że gospodarka Białorusi znajduje się w stanie kryzysu. Prawie 60 proc. uważa, że ich materialne położenie pogorszyło się w ciągu ostatnich miesięcy. We wrześniu tak samo na to pytanie odpowiedziało 73,7 proc.

Zdaniem socjologów pewne ustabilizowanie sytuacji gospodarczej wzmaga brak wiary w możliwość przemian w kraju. Liczba, tych którzy uważają, że znajdują się w opozycji do obecnej władzy spadła w ciągu trzech miesięcy z poziomu 28 proc. do 22,6 proc. 43 proc. ludzi wspiera, tych którzy protestują przeciwko działaniom władz – prawie tyle samo bo ponad 40 proc. nie popiera ich działań.

Tyle samo osób (9 proc.) jak trzy miesiące temu zadeklarowało, że uczestniczyło w akcjach protestu – dalsze 20 proc wyraziło gotowość do uczestnictwa.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze