Prewencyjna łapanka na rocznicę „Płoszczy”


W Mińsku i innych miastach Białorusi milicja przeprowadziła serię zatrzymań opozycjonistów. Ma to zapobiec zapowiadanej akcji poświęconej rocznicy rozbicia opozycyjnej demonstracji po wyborach w grudniu ubr.

Do aresztu trafił m.in. lider Chrześcijańskiej Demokracji Wital Rymaszeuski. Jak poinformowali Biełsat jego partyjni koledzy – na polityka po wyjściu z domu rzuciło się czterech ubranych po cywilnemu mężczyzn, którzy nie okazali żadnych dokumentów, ani nie wytłumaczyli przyczyn zatrzymania. Rymaszeuski został wywieziony w nieznanym kierunku. Opozycjonista został skazany za udział w demonstracji 19 grudnia ub. r. na dwa lata w zawieszeniu.

Według szefa Zjednoczonej Partii obywatelskiej Anatola Labiedźki, przed jego drzwiami urządzono zasadzkę. Na polityka czekał samochód marki Łada „Żiguli” z pięcioma mężczyznami w środku.

Nasta Pałażnaka wiceprzewodnicząca Młodego Frontu poinformowała na Facebooku, że przed wejściem do jej domu dyżuruje milicyjny samochód. Opozycjonistka otrzymała również telefoniczne ostrzeżenie z prokuratury na temat niedopuszczalności jej uczestnictwa w akcjach masowych.

Rano do mieszkania aktywisty akcji „Europejska Białoruś” Maksyma Winiarskiego przyszli pracownicy milicji, którzy wdarli się do środka w czasie gdy jego matka wynosiła śmieci. Gdy okazało się, że na miejscu nie ma opozycjonisty, funkcjonariusze zostali w mieszkaniu.

Według portalu www.charter97.org milicja również poszukuje Mikity Lichawida – jednego ze skazanych w procesie o wszczynanie masowych niepokojów 19 grudnia ub.r.

W pobliżu budynku KGB był zatrzymany inny działacz obywatelski Aleksander Barazienka. Obrońcy praw człowieka poinformowali również, że w nieznane miejsce milicyjnym samochodem wywieziono Siarheja Kozakowa, jednego z oskarżonych w sprawie masowych niepokojów.

Na rozmowy ostrzegawcze na dzisiejszy wieczór wezwano b. kandydata na prezydenta Uładzmira Niakaljewa i Irinę Chalip – żonę uwięzionego Andreja Sannikowa.

Również w Witebsku milicja zatrzymała opozycyjnego działacza Siarheja Kawalerkę. W Grodnie na rozmowę profilaktyczną wezwano Alesia Kirkiewicza.

Rok temu po wyborach prezydenckich białoruskie oddziały specjalne milicji rozbiły opozycyjną demonstrację przeciwników prezydenta Łukaszenki – protestujących przeciwko wyborczym fałszerstwom. Do aresztów trafiło ponad 700 osób, kilkanaście osób zostało skazanych na kary więzienia.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze