19 grudnia – rocznica „Płoszczy”


Takiego nasilenia aktywności obywatelskiej, Białoruś nie widziała od ponad 10 lat. Rok temu dziesiątki tysięcy ludzi wyszły na ulicę Mińska, żeby zaprotestować przeciwko oficjalnym wynikom wyborów prezydenckich. Manifestacja została rozbita – setki osób trafiło do aresztów.

W akcji protestu na placu Kastrycznickim (Październikowym) wyszło według różnych szacunków od 10 do nawet 40 tys. ludzi. Jeszcze przed rozpoczęciem demonstracji na kolumnę prowadzoną przez kandydata na prezydenta Uładzimira Niaklajewa napadli „nieznani sprawcy”. Polityk został ciężko pobity a następnie wykradziony ze szpitala i przewieziony do aresztu KGB.

Podczas demonstracji okazało się, że przywódcy opozycji nie mają jasnego planu działania – tłum ruszył pod budynek rządu na placu Niezależności. Na miejscu, gdy milicyjni prowokatorzy rozbili drzwi budynku rozpoczęła się brutalna akcja rozbicia demonstracji przy użyciu oddziałów OMONu. W rezultacie zatrzymano ponad 700 osób, wśród nich większość opozycyjnych kandydatów na prezydenta. Kilkanaście osób zostało skazanych za organizowanie i uczestnictwo w masowych niepokojach społecznych, większość z nich została pół roku później ułaskawiona przez prezydenta Łukaszenkę. Dotychczas za kratami nadal znajdują się byli kandydaci na prezydenta Andrej Sannikau i Mikałaj Statkiewicz, oraz współpracownik Sannikowa – Zmicer Bandarenka.

Organizacja „Młody Front” wezwała Białorusinów, którzy uczestniczyli rok temu w demonstracji do ustawienia świeczek przy prospekcie Niezależności. Wspominać rocznicę „Płoszczy” zamierzają również członkowie ruchu „Mów prawdę”, na którego czele stoi Uładzmir Naklajew.

Rok po dramatycznych wydarzeniach specjalny manifest napisali szefowie dyplomacji Szwecji, Polski, Niemiec i Wielkiej Brytanii. „Będziemy usiłowali pokazać zwykłym Białorusinom alternatywną drogę rozwoju dla ich kraju. Przedstawimy jasną wizję Białorusi w Europie – Białorusi, której nie brak wiary w siebie i która jest szanowanym partnerem międzynarodowym odgrywającym pozytywną rolę na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu w regionie.” Carl Bild, William Hague, Radosław Sikorski, Guido Westerwelle podkreślili, że nie jest ich celem zamiana więzi regionalnych Białorusi na inne – ale poszerzenie już istniejących.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze