Zbiórka na wykupienie Bialiackiego


Obrońcy praw człowieka rozpoczęli zbiórkę pieniędzy na pokrycie szkód jakie rzekomo miał wyrządzić państwu Aleś Bialiacki. Szef Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” został skazany na 4,5 roku za niezapłacenie podatków za sumy wpływające na jego zagraniczne konta

Sąd ocenił rozmiar szkód, jakie poniosło państwo na ponad 91 tyś dol. Obrońcy praw człowieka z organizacji „Wiasna”, której przewodzi Bialiacki, mają nadzieję, że uda zebrać się odpowiednią sumę na pokrycie żądań państwa.

„Zbiórka nie oznacza, że uznajemy wyrok sądu za sprawiedliwy. Aleś Bialiacki podczas procesu podkreślał, że nie przyznaje się do winy. Ta akcja ma na celu wyrażenie naszej solidarności z bezprawnie skazanym obrońcą praw człowieka. Powinniśmy użyć wszystkich środków, by uratować kolegę” – powiedział Walencin Stefanowicz – zastępca przewodniczącego „Wiasny”, podczas konferencji prasowej w Mińsku. Obrońcy praw człowieka mają nadzieję, że jeżeli kara zostanie zapłacona, sąd weźmie to pod uwagę w czasie rozprawy apelacyjnej.

Aleksander Milinkiewicz z ruchu „Za swobodę” podkreśla jak ważne jest okazanie solidarności. „ Białorusini okazywali ją podczas demonstracji 19 grudnia i podczas akcji milczącego protestu, mamy nadzieję, że okażą ją jeszcze raz więźniowi sumienia” – powiedział.

Uczestnicy konferencji pokreślili, że wymaganą sumę trzeba zebrać w dwa tygodnie. W tym celu otworzyli rachunek na imię żony skazanego Natalii Pińczuk. Pieniądze mogą przelewać na nie jedynie obywatele Białorusi, posiadający legalny dochód.

Oprócz kary więzienia, Bialiacki został skazany również na konfiskatę mienia. Obrońcy praw człowieka stracą więc swoje biuro, które znajdowało się w mieszkaniu należącym do Bialiackiego. Adwokat skazanego zamierza zaskarżyć wyrok również w części dotyczącej konfiskaty majątku. Obrońca praw człowieka został skazany m.in. na podstawie dokumentów bankowych przekazanych białoruskiej prokuraturze przez polską prokuraturę generalną i litewskie ministerstwo sprawiedliwości.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze