Białoruscy pogranicznicy wpuszczają za prenumeratę


Celnicy białoruscy na przejściu drogowym w Bruzgach (okolice Grodna) zmuszają kierowców ciężarówek, w tym zagranicznych, do prenumeraty pisma branżowego „Tamożennyj wiestnik”(Informator Celny – red.) – poinformował w piątek portal Karta-97. Prenumerata kosztuje 20 euro i jest proponowana wyłącznie kierowcom, których dokumenty przewozowe zawierają uchybienia.

Jak poinformował dziennikarzy portalu jeden z kierowców, który przekraczał granicę w Bruzgach 30 listopada br., pracownicy białoruskiego urzędu celnego zażądali najpierw zlikwidowania wszystkich błędów w dokumentach do końca dnia, wiedząc, że w większości przypadków jest to bardzo trudne do przeprowadzenia. Kiedy kierowca nie był w stanie tego zrobić, zaproponowano mu zaprenumerowanie dwóch egzemplarzy pisma branżowego dla celników – jednego dla swojej firmy, drugiego… dla urzędu celnego.

Po uiszczeniu stosownej opłaty, kierowca został przepuszczony z dokumentami przewozowymi, które nadal zawierały uchybienia. „Czyż nie jest to podwójne przestępstwo – zmuszanie do prenumeraty oraz przepuszczanie przez granicę ładunków bez należycie sporządzonych dokumentów?” – pyta kierowca.

Polityka przymusowej prenumeraty pism należących do organów władzy terytorialnej lub centralnej jest powszechna na Białorusi. W większości przedsiębiorstw państwowych dyrekcja dostaje od władz obwodowych lub rejonowych swoiste „normy” prenumeraty rządowych pism społeczno-politycznych oraz branżowych i musi przedstawić sprawozdanie o ich wykonaniu.

Michał Janczuk (TV Biełsat)

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze