Rosja nagradza Białoruś tanim gazem


Białoruś w przyszłym roku będzie płacić za gaz tylko 150 dol. za 1000 m3 a w 2013 cena surowca ma spaść do poziomu wewnątrz rosyjskiego – poinformowała rosyjska gazeta Wiedomosti w artykule „Rosja kończy konflikt gazowy z Białorusią”. Według źródeł w Gazpromie, cena za gaz dla Białorusi ma być obliczana na podstawie formuły używanej w rosyjskich regionach. Według szacunków na wewnętrznym rynku rosyjskim za 1000 m3 surowca odbiorcy płacą ok. 105-107 dol.

Odpowiednie umowy w sprawie dostaw gazu dla Białorusi oraz sprzedaży Gazpromowi 50 proc. akcji Biełtransgazu mogą być podpisane 25 listopada br. podczas wizyty Łukaszenki w Moskwie. Według danych gazety, straty Gazpromu z tytułu obniżki ceny gazu do 150 dol. za 1000m3 wyniosą 3 mld dol. – suma ta będzie mniejsza w przypadku, gdy Gazprom uzyska udziały w sprywatyzowanych białoruskich przedsiębiorstwach.

Dotychczas nie pojawiały się informacje o tak znacznej obniżce. Jak szacowała białoruska ekonomistka Taciana Manionok, Białoruś miała w przyszłym roku zapłacić za gaz cenę około 288 dol. za 1000 m3. Jeżeli informacja rosyjskiej gazety się potwierdzi, będzie to oznaczać spełnienie obietnicy premiera Putina, który 15 sierpnia br. oświadczył, że Białoruś powinna otrzymywać gaz po cenie uwzględniającej „ulgowy współczynnik integracyjny”. Ma to być nagroda dla Białorusi za uczestnictwo w forsowanych przez Moskwę projektach integracyjnych na terytorium b. ZSRR takich jak Unia Celna, Jedyna Przestrzeń Ekonomiczna oraz Unia Euroazjatycka oraz za sprzedaż białoruskich gazociągów Gazpromowi.

Podczas gdy Gazprom obniża ceny gazu dla Białorusi jednocześnie podwyższa dla innych krajów. W przyszłym roku cena gazu dla Ukrainy ma wzrosnąć prawie o połowę z 364 do 556 dol. za 1000m3. Podobnej podwyżki mogą oczekiwać również polscy konsumenci.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze