Nauczyciele w roli komorników


Władze Orszy nałożyły na nauczycieli miejscowych szkół obowiązek przekonywania rodziców swoich podopiecznych do terminowego opłacania usług komunalnych. Nauczyciele mają wypełniać nowe obowiązki bezpłatnie.

Zarząd Usług Komunalnych Orszy wysłał do miejscowego oddziału ds. edukacji listę dłużników zalegających z opłatami – a dyrektorzy szkół wydali polecenie by wychowawcy klas i szkolni pedagodzy odwiedzali wybrane adresy.

„Rozdano nam adresy naszych uczniów. Teraz musimy chodzić do ich rodziców i dowiedzieć się dlaczego nie płacą za czynsz i prosić by uregulowali zadłużenie. Musimy również informować, co grozi za zaleganie z opłatami” – powiedziała Biełsatowi jedna z orszańskich nauczycielek.

Kobieta podkreśla, że za wykonywaną pracę nie otrzymuje wynagrodzenia – „Dyrektor wyjaśnił nam, że nauczyciel ma również dodatkowe obowiązki wynikające z „odpowiedzialności społecznej”. Nauczyciele mają przy okazji sprawdzać, czy niepłacenie na czas czynszu nie oznacza, że dana rodzina dysponuje wystarczającymi środkami do przeżycia. Nauczycielka podkreśla, że zdarza się, że rodzice jej uczniów bywają alkoholikami albo narkomanami i takie wizyty mogą być niebezpieczne – jednak nie otrzymała wsparcia milicji.

Były nauczyciel i dziennikarz Anton Klimowicz podkreśla, że cały czas na Białorusi nauczyciele są zmuszani do wykonywania dodatkowej pracy. „Oprócz odwiedzania rodzin, nauczyciele muszą organizować amatorskie koncerty lub uczestniczyć w „czynach społecznych, a ci którzy sprzeciwiają się temu mogą liczyć na obcięcie premii albo w ogóle wyrzucenie z pracy” – dodał.

Biełsat

www.beslat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze