Na Łukaszenkę głosują głównie kobiety


Według Aleha Manajewa niezależnego białoruskiego socjologa z instytutu NISEPD, Łukaszenkę popierają przede wszystkim kobiety i ta tendencja utrzymuje się od momentu jego dojścia do władzy. Przeprowadzony po grudniowych wyborach sondaż pokazał, że białoruskiego prezydenta poparły 64 proc. kobiet. W przypadku najbardziej popularnego z kandydatów alternatywnych Uładzimira Niaklajewa, odsetek głosujących na niego mężczyzn wynosił ponad 60 proc.

Zdaniem socjologa wynika to z sytuacji demograficznej w kraju. Większość wyborców na Białorusi to bowiem kobiety. Szczególną popularnością Łukaszenka cieszy się wśród białoruskich emerytek. Druga przyczyna ma podłoże psychologiczne. „Statystycznie rzecz biorąc białoruska kobieta jest w średnim wieku – najczęściej mieszka na wsi lub w małym mieście – i ona uważa Łukaszenkę za silnego człowieka – mężczyznę, który wychował dwóch synów, a teraz zajmuje się trzecim. Do tego zwyciężył wszystkich w kraju i zagranicą” – tak socjolog tłumaczy popularność białoruskiego prezydenta wśród białoruskich kobiet.

Według niego ogromną rolę odgrywa biografia Łukaszenki, a konkretnie fakt, że urodził się w kołchozie. „To sprawia, że wiele kobiet utożsamia się z Łukaszenką.” Jego zdaniem osoby takie niechętnie patrzą na takich kandydatów opozycji jak Andrej Sannikau, który zaczynał swoją karierę w dyplomacji, jego dziadek był znanym muzykiem. Statystyczna zwolenniczka Łukaszenki nie czuje, że ma z Sannikawem cokolwiek wspólnego.

Socjolog podkreśla, o ile głównie kobiety wspierają Łukaszenkę, to jednak w jego państwie władze spełniają głownie mężczyźni. „Jeżeli spojrzeć na struktury władzy – to dyrektorzy wielkich przedsiębiorstw, szefowie instytucji, członkowie rządu, nie mówiąc o strukturach siłowych to mamy tam jedynie mężczyzn. Kobiety trafiają tam rzadko i głównie odgrywają tam drugorzędną rolę.” – stwierdził białoruski socjolog.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze