Aleksander Sinkiewicz: Jednolity kurs oznacza gwałtowną podwyżkę cen


Zdaniem białoruskiego ekonomisty wprowadzenie jednolitego kursu walut jest konieczne żeby zlikwidować deficyt bilansu salda handlowego kraju. „Dzięki temu krokowi – ten deficyt może się zmniejszyć, jednak będą temu towarzyszyć negatywne następstwa dla Białorusinów – dalsze zubożenie społeczeństwa. Grozi nam również stagnacja w produkcji przemysłowej – wiele przedsiębiorstw, które utrzymywały się na granicy opłacalności teraz mogą zbankrutować z powodu gwałtownej podwyżki cen zagranicznych komponentów, które dotąd kupowały po kursie oficjalnym.” – powiedział w rozmowie z Biełsatem.

Zdaniem Sinkiewicza władze nie uwolniły kursu wczesnej, bo miały nadzieję otrzymać kredyty zagraniczne. „Jednak to nie nastąpiło i po pół roku władze były zmuszone dokonać kolejnej dewaluacji”. Według eksperta wkrótce podrożeją towary takie jak: paliwa, energia elektryczna, lekarstwa. Dotychczas sprowadzano je bowiem po zaniżonym – oficjalnym kursie. „Władze zapewnie będą starały się kompensować wzrost kosztów np. lekarstw ale nie na długo, bo nie maja wystarczających rezerw”. – dodał.

Sinkiewicz podkreśla, że białoruskiej gospodarce do zreformowania kraju potrzebne są zagraniczne kredyty, jednak władza do dziś nie przedstawiła żadnego programu zmian. „Obserwujemy na razie jedynie wyprzedaż majątku narodowego – szczególnie działających jako tako przedsiębiorstw.” Ekonomista twierdzi, że istnieją również realne szanse na otrzymanie kredytu z MFW, bez spełniania przez Białoruś warunków politycznych.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze