Siarhej Czały: MFW jest zainteresowane współpracą z Białorusią


Misja Międzynarodowego Funduszu Walutowego przybyła wczoraj na Białoruś. Celem wizyty, która potrwa do 17 października, jest ocena sytuacji gospodarczej kraju i być może rozmowy o nowym kredycie, według dotychczas podawanych informacji w wys. do 7 mld USD.

Szefowa przedstawicielstwa MFW w Mińsku Natalla Kaladzina wyjaśniła, że Fundusz liczy na uzgodnienie z władzami białoruskimi makroprognozy do końca 2011 roku i na rok następny. Nie potwierdziła, czy w trakcie pracy misji dojdzie do rozpatrywania nowego programu MFW dla Białorusi. W latach 2009-2010 Mińsk otrzymał od MFW kredyt w wysokości około 3,5 mld dolarów.

Wiceminister finansów Białorusi Uładzimir Amaryn powiedział w poniedziałek, że Białoruś liczy na kredyt do 7 mld dolarów od MFW. Zaznaczył, że nie jest pewne, czy dojdzie teraz do rozmów na jego temat. Ocenił, że warunki ewentualnego nowego programu byłyby znacznie surowsze niż poprzedniego.

Zdaniem niezależnego białoruskiego ekonomisty Siarheja Czałego, Fundusz ma raczej negatywne doświadczenia z Białorusią, która demonstracyjnie zignorowała wiele z jego zaleceń. „Jeżeli MFW zdecyduje się wpłacić kolejny kredyt to jedynie na podstawie dokładnego planu, który wyznaczy badane co kwartał parametry kontrolne i wtedy dopiero będą wypłacane kolejne transze kredytu” – powiedział w rozmowie z Biełsatem.

Zdaniem ekonomisty, współpracując z Białorusią, MFW jest zainteresowany w osiągnięciu sukcesu, jakim jest restrukturyzacja niereformowalnej jeszcze gospodarki. „70 proc PKB wytwarzane jest w przedsiębiorstwach państwowych i to bardzo duży potencjał do zwiększenia konkurencyjności gospodarki.” – dodał.

Czały podkreślił również, że Białoruś w każdym przypadku będzie musiała zwrócić Funduszowi dług o wysokości 3,5 mld dol. „Jeżeli bank centralny danego kraju nie może rozliczyć się w MFW, który jest kredytodawcą ostatniej instancji, to wszyscy inni kredytodawcy po prostu nie będą rozmawiać o nowych pożyczkach. Terminowe rozliczanie się z MFW pokazuje, że kraj uznaje ogólnie przyjęte zasady gry” – podkreślił

Zdaniem ekonomisty – dążenie Białorusi do wprowadzenia jedynego płynnego kursu walut likwiduje jedną z poważnych barier dla wypłacenia kolejnego kredytu przez Fundusz.

Biełsat/PAP

www.bielsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze