Białoruś rezygnuje z udziału w szczycie Partnerstwa Wschodniego


Białoruski MSZ poinformował w swoim oświadczeniu, że Białoruś rezygnuje z uczestnictwa w szczycie Partnerstwa Wschodniego w Warszawie. Oficjalny powód to dyskryminacja jakiej ofiarą miała paść białoruska delegacja.

Przed szczytem Partnerstwa Wschodniego, który rozpoczął się w Warszawie, organizatorzy dopuścili się bezprecedensowych działań dyskryminacyjnych wobec Białorusi – odmawiając skierowania zaproszenia dla głowy państwa białoruskiego. W ten sposób ograniczono możliwość udziału szefa delegacji w szczycie” – napisano w oświadczeniu.

Białoruskie MSZ nazywa to naruszeniem zasad leżących u podstaw Partnerstwa Wschodniego, które zostały uzgodnione na szczycie w Pradze w 2009 r. „Przez swoje działania, organizatorzy szkodzą inicjatywie i ponoszą za to odpowiedzialność. Decyzje szczytu mające wpływ na interesy Republiki Białorusi i przyjęte bez wyraźnej zgody naszego kraju nie będą legalne„- głosi oświadczenie.

Gospodarz spotkania, Polskie MSZ zaprosiło do uczestnictwa w szczycie białoruskiego ministra spraw zagranicznych Siarheja Martynawa, jednak ten odrzucił zaproszenie wysyłając na obrady ambasadora Wiktara Hasionka. W szczycie uczestniczy również delegacja białoruskich opozycjonistów i przedstawicieli rodzin więźniów politycznych, którzy m.in. spotkali się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Na spotkaniu z opozycją szef polskiego MSZ Radosław Sikorski ostro skrytykował prezydenta Łukaszenkę. Sikorski powiedział m.in., że Europa będzie w taki sam sposób traktować Łukaszenkę, jak on traktuje opozycjonistów w swoim kraju.

Biełsat

www.beslat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze