Intensywna terapia kredytowa gospodarki białoruskiej


Wicepremier Białorusi Siarhiej Rumas poinformował w środę, że 5 października rozpocznie się wizyta w Mińsku misji ekspertów Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która ma zbadać stan białoruskiej gospodarki przed podjęciem decyzji o ewentualnym dalszym kredytowaniu tego kraju.

Władze w Mińsku prowadzą także rozmowy z rosyjskim Sbierbankiem na temat otrzymania kredytu stabilizacyjnego w wymiarze 1 mld USD. W środę ambasador Rosji w Mińsku Aleksandr Surikow potwierdził, że pertraktacje dobiegają końca. Początkowo strona rosyjska żądała akcji najbogatszego białoruskiego przedsiębiorstwa państwowego „Biełaruskalij” w charakterze zastawu, ale ostatecznie wycofała się z tego warunku.

W listopadzie Białoruś spodziewa się 440 mln USD drugiej transzy kredytu stabilizacyjnego EurAzEs – organizacji współpracy gospodarczej zrzeszającej dziewięć państw byłego ZSRR. Pierwszą transzę – 800 mln USD władze w Mińsku otrzymały 21 czerwca. Reszta trzymiliardowego kredytu ma zostać przekazana w ciągu następnych dwóch lat.

Wicepremier Białorusi Siarhiej Rumas nie wymienił w środę kwoty, jaką Białoruś zamierza pożyczyć od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, jednak wcześniej mówił, że do końca roku gospodarka białoruska potrzebuje od 3 do 7 mld USD by zagwarantować jej stabilność.

Obecnie kredyty zagraniczne są głównym środkiem utrzymania gospodarki białoruskiej przy życiu. W ciągu ostatniego półtora roku zadłużenie zagraniczne Białorusi podwoiło się i wynosiło w połowie tego roku ponad 34 mld USD.

Biełsat

http://www.belsat.eu/

Zobacz też
Komentarze