Romańczuk występuje ze Zjednoczonej Partii Obywatelskiej


Jarosław Romańczuk, wiceprzewodniczący Zjednoczonej Partii Obywatelskiej, napisał oświadczenie o opuszczeniu szeregów partii, poinformowała służba prasowa ZPO. Swoją decyzję umotywował brakiem czasu, który teraz zamierza przeznaczyć na rozwój kariery zawodowej. Jego partyjni koledzy nie odpowiedzieli jeszcze na oświadczenie.

Jarosław Romańczuk pełnił funkcję wiceprzewodniczącego ZPO od kwietnia 2000r. Do jego obowiązków należy dbanie o kontakty międzynarodowe, program gospodarczy a także strategię rozwoju. Jednak jak poinformowała służba prasowa ZPO Romańczuk praktycznie nie wykonywał swoich obowiązków od czasu wyborów prezydenckich 2010r.

Romańczuk, który posiada polskie pochodzenie, w 2010r. kandydował na stanowisko prezydenta z ramienia ZPO. 20 grudnia ub.r , dzień po brutalnym rozpędzeniu demonstracji na placu Niepodległości oraz zatrzymaniu jej uczestników, Romańczuk zwołał konferencję prasową, na której skrytykował liderów opozycji. Podkreślił, że na początku planowano pokojową demonstrację na placu Październikowym. „Niestety podczas wiecu Mikołaj Statkiewicz, Andrej Sannikau i Wital Rymaszewski wezwali i poprowadzili ludzi na plac Niepodległości. Następnie sprowokowali tłum i zachęcili do próby przejęcia budynku rządu ” – powiedział wówczas Romańczuk. Jego zdaniem „wydarzenia w nocy 19 grudnia zagrażały życiu demonstrantów. Andrej Sannikau, sprowokowany przez żonę Irynę Chalip, chciał zakłócić rodzący się dialog między Białorusią a międzynarodową społecznością” – dodał. Wówczas, wielu jego kolegów partyjnych publicznie skrytykowała jego oświadczenie.

Lider partii Anatol Labedźka skomentował oświadczenie Romańczuka zaraz po opuszczeniu aresztu KGB 11 kwietnia br.: „Jak powiedział Jarosław, gdyby nie to oświadczenie, fizycznie rozprawili by się ze mną i innymi zatrzymanymi. Sam nie wiem, jak ja zachowałbym się w takiej sytuacji”.

Według informacji radia Swoboda, polityk znajduje się obecnie za granicą i nie ma z nim kontaktu.

Biełsat
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze