Proces zamachowców: Kanawałau odmówił składania zeznań


Główny oskarżony w sprawie wybuchu w Mińskim metrze Zmicier Kanawałau odmówił składania zeznań, powołując się na konstytucyjne prawo do odmowy składania zeznań w przypadku, gdy zachodzi podejrzenie, że mogą być dla oskarżonego obciążające.

Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Aleksander Fiedorcau zapowiedział, że w takim razie sąd zapozna się z zeznaniami Kanawałowa złożonymi podczas przesłuchania wstępnego, które zostały nagrane na taśmie wideo. Sąd odczytał pierwszy protokół, w których Kanawałau przyznał się, że sam przygotował ładunek wybuchowy i w dniu wybuchu 11 kwietnia br. przyjechał z nim do Mińska. Oskarżony miał około godz. 18:00 wsiąść do pociągu metra na stacji „Frunzenskaja” skąd dojechał do stacji „Oktiabrskaja”, gdzie podłożył ładunek. Zgodnie z protokołem przesłuchania, Kanawałau przybył do stolicy w celu popełnienia aktu terrorystycznego, którego celem była próba destabilizacji sytuacji na Białorusi.

Oskarżony przyznał również, że 3 lipca 2008 r. podłożył w Mińsku dwie bomby, z których jedna wybuchła podczas obchodów Dnia Niepodległości. Przyznał się również do autorstwa dwóch wcześniejszych zamachów w Witebsku.

Drugi z oskarżonych Uładzisłau Kawaliou podczas podczas rozprawy 16 września br. nie przyznał się do współudziału w ataku na metro Oktiabrskaja w dniu 11 kwietnia br. w Mińsku. „Swoje wcześniejsze zeznania odwołuję, ponieważ składałem je pod presją” – przekazało jego słowa Interfax-Zapad.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze