Kanawau oskarżony o terroryzm i podpalenia


W mińskim sądzie odbywa się dzisiaj rozprawa przeciwko oskarżonym o dokonanie aktu terrorystycznego w stołecznym metrze 11 kwietnia br. Zmicierowi Kanawau i Uładzisławowi Kawaliou. Odczytanie aktu oskarżenia Zmiciera Kanawaua trwało 1,5 godziny.

Jak poinformował zastępca prokuratora Białorusi Alaksiej Stuk, Kanawau w latach 2005-2011 dokonał czterech aktów terroryzmu, a także, podpaleń i wybuchów w rodzinnym Witebsku w latach 2002 – 2004.

Zdaniem Stuka Kanawau do aktu terrorystycznego z 11 kwietnia br. szykował się już od lipca ub.r., sporządzając substancje wybuchowe o wadze nie mniejszej niż 12,5kg. Substancje wybuchowe, jak trotyl, nabywał między innymi u Kawalioua. Przygotowywanie się do zamachu ponowił po pobraniu mu 9 kwietnia br. odcisków palców. Po wybuchu w 2008 r. milicja rozpoczęła ogólnonarodową akcję zbierania odcisków palców białoruskich mężczyzn, która była kontynuowana również w bieżącym roku.

Jak powiedział prokurator, Kanawau skontaktował się telefonicznie z przebywającym wówczas w Mińsku Kawaliouem. Następnie mieli spotkać się na dworcu kolejowym i wspólnie przyszykować się i dokonać aktu terrorystycznego. Wieczorem 10 kwietnia br. Kanawau udał się na stację metra „Kastrycznickaja” i wybrał miejsce dokonania ataku.

W rozprawie sądowej uczestniczy 121 ofiar, a także ich bliscy i przedstawiciele. Nie zjawiło się 401 osób, z czego 234 wysłało oświadczenie z prośbą o rozpatrzenie sprawy bez ich udziału.

Działania Kanawaua prokurator określił jako: „świadome przeciwstawienie się społeczeństwu, chęć popełnienia zbrodni, działania oparte na fałszywym poczuciu wyższości, a także świadome zastraszenie społeczeństwa i burzenie porządku publicznego”.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze