Leanid Zlotnikau: Rosja daje kredyt by władza nie przeszła w ręce opcji prozachodniej


Wypłacenie Białorusi kredytu przez rosyjski Sberbank leży właśnie w interesie Rosji. To ona nie chce pozwolić na upadek białoruskiej ekonomiki, a także przejęcie władzy przez siły prozachodnie. Rosja pomaga utrzymać się nam na powierzchni, ponieważ obawia się wybuchu społecznego” – powiedział niezależny ekonomista Leanid Zlotnikau.

12 września br. między Białorusią a Rosją zostało zawarte porozumienie dotyczące przekazania przez rosyjski Sberbank kredytu w wysokości 1 mld dol. białoruskiemu przedsiębiorstwu Biełaruśkalij. Kredyt miałby pomóc w ustabilizowaniu białoruskiego rynku walutowego. Jak podkreślił wówczas wicepremier Siarhiej Rumas, kredytodawcy nie oczekują zastawu w zamian za wypłacone pieniądze w postaci akcji przedsiębiorstwa

1 lipca br. wysokość krótkoterminowych długów Białorusi wynosiła 14mld dol. Te pieniądze trzeba gdzieś znaleźć. W tym roku powinniśmy spłacać co najmniej 1 mld dol. miesięcznie, a całkiem możliwe, że w następnym roky kwota ta wzrośnie. Jak na razie nie widać żadnego sposobu na rozwiązanie naszych problemów” – dodał Zlotnikau.

Specjalista podkreślił również,że źródłem problemów jest nieefektywny model gospodarczy. „Jesteśmy teraz w takiej sytuacji, że nie możemy oddawać długów, bez zaciągania kolejnych pożyczek” – powiedział Zlotnikau.

„Istnieje strategia, dzięki której możemy uniknąć obniżenia naszego poziomu życia, a nawet nieznacznie go polepszyć. Powinniśmy podporządkować się zaleceniom Rosji a także Międzynarodowego Funduszu walutowego w dziedzinie polityki gospodarczej. Trzeba rozpocząć prywatyzację oraz stworzyć gospodarkę rynkową. Dzięki temu zachodni inwestorzy chętniej będą prowadzić swoje interesy na terenie Białorusi, ponieważ wykwalifikowana siła robocza jest tu o wiele tańsza niż w na przykład Chinach” – dodał ekonomista.

Biełsat
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze