Litewska prezydent oskarża białoruską opozycje o prorosyjskość


Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite skrytykowała opozycję na Białorusi, twierdząc, że niektórzy opozycjoniści charakteryzują się zbyt dobrym stosunkiem do Rosji skąd otrzymują pieniądze.

Jeśli przyjrzeć się bliżej, część z dziewięciu kandydatów, którzy wzięli udział w wyborach prezydenckich, byli finansowani i wspierani przez Kreml” – powiedziała litewska prezydent we wtorek w wywiadzie dla litewskiego radia.

Według niej, część białoruskiej opozycji prawie nie wspomina o niepodległości, ale po prostu „chce zdobyć więcej pieniędzy.”

Kiedy mówisz, czy słyszysz jak rozmawiają, niektórzy członkowie opozycji, to najczęściej nie słychać, że ich priorytetem jest niepodległość Białorusi. Tego jest prawie nie słychać. Najczęściej słyszymy, że potrzeba więcej pieniędzy, i że Rosja w zasadzie to przyjaciel. To z pewnością wywołuje pewne obawy, ponieważ w interesie narodowym Litwy jest istnienie niezależnego sąsiada, niepodległego kraju„- powiedziała Grybauskaite.

Przed wyborami prezydenckimi w grudniu 2010 r. prezydent Łukaszenka, w wywiadzie dla francuskiego dziennika Le Figaro, oskarżał kandydatów na prezydenta Uładzimira Niaklajewa i Andreja Sannikawa o to, że otrzymują wsparcie finansowane z Moskwy.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze