Ponad 800 poręczeń za Bialiackiego


Obrońcy praw człowieka zebrali 816 poręczeń dla Alesia Bialiackiego. Chcą by sąd zwolnił go z aresztu i pozwolił odpowiadać mu z wolnej stopy.

Adwokat Alesia Bialiackiego przekazał do Wydziału Dochodzeń Finansowych Komitetu Kontroli Państwowej w Mińsku 816 podpisów pod poręczeniem i prośbą o zmianę środka zapobiegawczego wobec jego klienta – poinformował obrońca praw człowieka Uładzimir Labkowicz. Oprócz tego dotychczas około stu Białorusinów indywidualnie przekazało swoje poręczenia.

Labkowicz dodał, że wśród poręczających znalazło się wiele znanych osób. „Podpisali się między innymi czescy dysydenci, redaktorzy niezależnych białoruskich gazet, liderzy znanych ugrupowań społecznych, jak np. Stowarzyszenia Dziennikarzy Białoruskich, Białoruskiego Komitetu Helsińskiego, ruchu „Za Swobodę”, przedstawiciele partii politycznych, czy działacze. Można powiedzieć, że za Bialiackiego poręczyli prawie wszyscy znani na Białorusi ludzie” – dodał Labkowicz. Petycje podpisał również francuski intentktualsta Stephane Hessel, jednen z pomysłodawców Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ oraz autor znanej książki „Ingignez Vous”(Buntujcie się)

Obrońca praw człowieka poinformował również, że znajomi Bialiackiego regularnie dostają od niego listy: „Bialiacki trzyma się bardzo dobrze, jest mocny zarówno fizycznie jak i psychicznie”.

Aleś Bialiacki został zatrzymany 4 sierpnia br. Przyczyną zatrzymania szefa Centrum Praw Człowieka „Wiasna” były rzekome oszustwa podatkowe na dużą skalę. Bialiacki miał uchylać się od płacenia podatków i innych opłat. Oskarżenie opiera się na danych o kontach bankowych dostarczonych białoruskim władzom przez Polskę oraz Litwę. Jak poinformowała Taciana Rawjak z „Wiasny” – Bialackiemu grozi kara do siedmiu lat pozbawienia wolności oraz konfiskata majątku.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze