Opozycja przymierza się do dialogu


Liderzy opozycyjnych partii oraz niezależnych inicjatyw społecznych spotkają się dzisiaj, aby omówić możliwości dialogu z władzami. Dziennikarze nie będą brać udziału w spotkaniu zorganizowanym w siedzibie Zjednoczonej Partii Obywatelskiej.

Aleksander Łukaszenka wezwał wczoraj przedstawicieli białoruskiej opozycji, UE a także Rosji do wspólnego dialogu przy okrągłym stole. Prezydent chciałby, aby podczas rozmów każdy przedstawił swój pomysł na wyjście Białorusi z kryzysu.

Jak poinformował współprzewodniczący Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatol Labedźka swój udział w spotkaniu potwierdzili przedstawicie Białoruskiego Frontu Narodowego, białoruskiej partii lewicowej „Sprawiedliwy Świat”, ruchów „Za Swabodu” i „Mów prawdę!”, a także Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji. „Musimy zająć wspólne stanowisko w sprawie oświadczenia Łukaszenki, a także przygotować plan działania i przygotować się na różne scenariusze” – powiedział Labedźka.

Labedźka poinformował również, że między władzami a opozycją nie rozpocznie się żaden dialog, dopóki w więzieniach znajdują się osoby skazane za zamieszki podczas demonstracji 19 grudnia ub.r.

Zdaniem lidera ZPO, Łukaszenka mógł wygłosić swoje wczorajsze oświadczenie po to, by zmiękczyć stanowisko Międzynarodowego Funduszu Walutowego „Czy Łukaszenka szczerze wyraził chęć do prowadzenia dialogu, czy były to tylko puste słowa, zobaczymy w najbliższym czasie.” – dodał Labedźka.

Na posiedzeniu 29 sierpnia br. Rada Dyrektorów MFW miała rozpatrzeć wniosek Białorusi o wydanie kredytu 3,5 – 8 mld dolarów. Jak na razie nie są znane wyniki posiedzenia. Zdaniem ekspertów, zarządzany głównie przez przedstawicieli krajów zachodnich, Fundusz będzie brał pod uwagę również polityczną sytuację w kraju.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze