Litwa przekazała informację o koncie Bialackiego


Informacje dotyczące konta Białackiego, białoruskie władze otrzymały od litewskiego Ministerstwa Sprawiedliwości – poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej w Wilnie, Valentin Stefanowicz, pracownik „Viasny”.

Pod koniec czerwca inspekcja podatkowa przedstawiła Bialackiemu dokumenty dotyczące jego litewskiego konta w banku Nord. Z dokumentów wynikało, że Bialacki otrzymywał wpłaty od zagranicznych organizacji pozarządowych na to konto. Pracownicy inspekcji podatkowej uznali te wpływy za ukryte dochody. Taki sam dokument na początku czerwca dostał też Stefanowicz, który ma konto w innym litewskim banku – SEB.

Pracownicy inspekcji podatkowej, wyjaśnili Białackiemu i Stefanowiczowi, że dane dotyczące ich kont bankowych są przekazywane przez litewskie Ministerstwo Sprawiedliwości w ramach istniejących umów z Białorusią.

Na koncie Stefanowicza urzędnicy podatkowi nie doszukali się na tyle znacznych kwot, by wszczynać śledztwo. – Nie uważam, żebyśmy złamali prawo. Te środki nie były częścią naszych dochodów – powiedział Stefanowicz.

Stefanowicz uważa, że aresztowanie i stawiane Bialackiemu zarzutów to kara za lata działalności w obronie praw człowieka i jego wsparcie dla wprowadzenia unijnych sankcji przeciwko białoruskiemu reżimowi.

Biełsat

Zobacz też
Komentarze