Wielka Brytania wzywa Białoruś do zniesienia kary śmierci


Brytyjski minister ds. europejskich David Lidington wystąpił ze specjalnym oświadczeniem, w którym wyraził zaniepokojenie wykonywaniem kary śmierci na Białorusi.

W ostatnim czasie na Białorusi odbyły się dwie egzekucje – Aleha Hryszkaucowa i Andreja Burdyka za zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Lidington wezwał białoruskie władze do całkowitego zniesienia kary śmierci. Jego zdaniem byłby to ważny krok w stronę demokratyzacji Białorusi, który otworzy jej drogę do członkostwa w Radzie Europy.

Juryja Czawusaw, białoruski politolog, uważa że kwestia zniesienia kary śmierci na Białorusi może stać się przedmiotem targu z Zachodem. „Na razie dialog i liberalizacja zostały wstrzymane, więc władze zachowują sobie ten „cukierek” do następnej rundy negocjacji. Wtedy sprzedadzą go Zachodowi za możliwie najwyższą cenę” – powiedział Czawusau w rozmowie z Biełsatem.

Białoruś jest obecnie jedynym państwem w Europie, w którym orzeka się i wykonuje karę śmierci. Tak jak w czasach sowieckich, skazani są zabijani strzałem w tył głowy. Rodzina nie jest informowana ani o dacie egzekucji ani o miejscu pochówku. Jak szacuje Amnesty International od 1991 r. Mogło mieć tam miejsce około 400 egzekucji. Białoruski parlament w ubiegłym roku stworzył grupę ds. wprowadzenia moratorium na wykonywanie kary śmierci, jednak jej prace stoją w miejscu. W 2010 r. stracono dwóch osądzonych, z których jeden prawdopodobnie był upośledzony umysłowo.

Biesat

www.belsat.eu

Zobacz też
Komentarze