Ceny paliwa na Białorusi znowu poszły w górę – kierowcy szykują protest.


Dziś na Białorusi po raz piąty w ciągu roku zdrożały paliwa – tym razem o ok. 3 proc. Ostatnia podwyżka miała miejsce 7 czerwca br. Wtedy to cena za benzynę poszła w górę o 30 proc. Oburzeni kierowcy zorganizowali protest „Stop Benzin”, paraliżując ruch na ulicach Mińska. Już następnego dnia Aleksander Łukaszenka rozkazał obniżyć ceny, które jednak nie wróciły do poprzedniego poziomu. Obecnie litr benzyny 95 oktanowej kosztuje około 2,63zł.

Organizatorzy akcji „Stop Benzin” poprzez sieci społecznościowe wezwali kierowców do udziału w akcji protestacyjnej w centrum Mińska. Podczas ostatniego protestu 8 czerwca br. jedną z głównych ulic Mińska zablokowało ponad tysiąc samochodów, kierowcy blokowali ruch wolną jazdą, niektórzy z nich zatrzymywali samochody i dokonywali napraw na miejscu. Milicja aresztowała kilka osób, w tym pieszych głośno wyrażających swoje poparcie dla akcji.

Początek akcji planowany jest na godzinie 19.20 czasu białoruskiego na Alei Niepodległości. Uczestnicy mają oznakować swoje auta wstążkami. Akcja ma odbyć się również w innych miastach. Obecnie do strony internetowej inicjatywy „Stop Benzin” na portalu społecznościowym kontakcie.ru dołączyło ponad 10 tys. osób.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze