Białoruski rząd uwalnia ceny na „społecznie ważne” towary


Na Białorusi zostaną uwolnione dotychczas „zamrożone” ceny na najpotrzebniejsze produkty. Poinformował o tym podczas dzisiejszej konferencji prasowej Ihar Famin, dyrektor departamentu zajmującego się regulacją cen na Białorusi.

Jak powiedział urzędnik, ministerstwo zdecydowało nie kontynuować kontroli cen, uznając, że powinny one być elastyczne. Dzięki czemu towary z powrotem powinny wrócić na rynek. Formin jednak nie wykluczył, że ponownie zostanie wprowadzona kontrola cen na najpotrzebniejsze towary.

Zdaniem Famina, nie wywoła to gwałtownego wzrostu cen: „Nikt nie podwyższy cen dwukrotnie w ciągu jednego dnia. Będą one rosnąć, ale stopniowo, powoli” dodał.

Jak powiedział w rozmowie z Biełsatem ekonomista Aleksander Sinkiewicz uwolnienie cen było konieczne: „Władza zamrażając ceny na niektóre artykuły, naraziła przedsiębiorstwa na potężne straty. Wiele z nich znajduje się obecnie na granicy upadku i podwyżki cen są niezbędne dla ich dalszego funkcjonowania.

Sinkiewicz uważa, że rząd próbuje znaleźć złoty środek, aby państwo mogło funkcjonować w czasie kryzysu: „Władza nieustannie balansuje między ubóstwem swoich obywateli, a możliwością działania przedsiębiorstw. Zamrożenie cen było korzystne dla społeczeństwa, jednak nadszedł czas, aby pomóc odbić się przedsiębiorstwom” – dodał. Zdaniem Sinkiewicza, Białorusini na jesieni poważnie odczują podwyżki. W najbliższym czasie znacznie zdrożeje alkohol.

Ministerstwo ekonomii ze względu na panujący na Białorusi kryzys 28 maja ogłosiło listę najbardziej potrzebnych towarów. Producenci nie mogli odtąd swobodnie podnosić cen na takie towary jak: nabiał, kawa, herbata, sól, ryby, środki czystości i inne. Rząd zapowiadał, że ceny na nie zostaną uwolnione dopiero na jesieni. Decyzja była konsekwencją wprowadzonej 24 maja br. dewaluacji białoruskiego rubla, która zmniejszyła siłę nabywczą Białorusinów o ok. połowę. Miało to na celu ochronę najbiedniejszych grup społecznych, które najbardziej ucierpiały na nagłym wzroście cen.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze