Białoruś – lider pod względem wzrostu cen w WNP


W pierwszym półroczu bieżącego roku Białoruś została niechlubnym liderem krajów WNP pod względem wzrostu cen żywności. Artykuły spożywcze na Białorusi zdrożały od końca grudnia do końca czerwca o 36,2 proc. W tym samym czasie na Ukrainie – o 5,9 proc., w Kazachstanie – o 5,1, w Rosji – o 5 proc. Tylko w czerwcu ceny na Białorusi wzrosły więcej, niż w pozostałych krajach przez całe pół roku – bo o 8,6 proc.

W maju rząd Białorusi zdewaluował skokowo walutę narodową – rubla białoruskiego – prawie o 60 procent z powodu głębokiego kryzysu walutowego. Mimo to dewaluacja ta okazała się niewystarczająca by dolary i euro wróciły do białoruskich kantorów – walut wymienialnych w wolnym obiegu w kraju nadal jak na lekarstwo.

W czerwcu rząd podniósł pensje by zrekompensować straty w domowych budżetach powstałe w wyniku dewaluacji. Jednak średni wzrost płac wyniósł zaledwie 7 procent, czyli jedną ósmą tego, co stracili Białorusini od początku roku. Na tle drastycznego wzrostu cen żywności oraz leków, poziom życia na Białorusi zanotuje w bieżącym roku znaczną obniżkę.

Średnia pensja w kraju spadła z niemal 500 USD w grudniu ubiegłego roku do 266 USD według realnego kursu amerykańskiej waluty, który różni się od oficjalnego aż o 20 procent. Mimo to Bank Centralny Białorusi uparcie zmusza ludność do sprzedawania walut obcym po zaniżonym kursie, zakazując bankom komercyjnym operacji walutowych zgodnie z kursem ukształtowanym przez rynek.

Michał Janczuk (TV Biełsat)

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze