Rozprawa nad Andrzejem Poczobutem odroczona


Grodzieński sąd odroczył rozprawę nad białoruskim dziennikarzem do 23 czerwca br. po wysłuchaniu prokuratora, który na dzisiejszym posiedzeniu doprecyzował akt oskarżenia. Po raz kolejny na salę posiedzeń nie wpuszczono żony i córki oskarżonego. Pod sądem zebrała się grupa osób wspierających dziennikarza.

Podczas ostatniej rozprawy 14 czerwca sędzia prowadzący Wital Łatko odrzucił wnioski obrony dotyczące m.in. odtajnienia procesu, wezwania na świadka głównego poszkodowanego – prezydenta Łukaszenkę oraz zaproszenia dodatkowego adwokata z Litwy.

Poczobutowi postawiono zarzuty na podstawie artykułów kodeksu karnego „obraza prezydenta” i „oszczerstwa pod adresem prezydenta”, za co grozi kara od dwóch do czterech lat więzienia. Na czele składu orzekającego stoi grodzieński sędzia Wital Łatko.

Podstawą oskarżenia stały się publikacje w Gazecie Wyborczej, na portalu „Biełaruski Partyzan” oraz na blogu. Przed aresztowaniem w wywiadzie dla TV Biełsat, dziennikarz powiedział, że cała sprawa jest zemstą ze strony grodzieńskiego KGB, którego działalność szeroko opisywał. Drugim powodem miało być według niego pogorszenie stosunków polsko-białoruskich. Polska, według białoruskiej propagandy państwowej, miała być głównym inicjatorem próby zamachu stanu na Białorusi.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze