Zatrzymani podczas środowych demonstracji wyszli z aresztów


15 czerwca podczas akcji „Rewolucja przez sieci społecznościowe” zatrzymano ok. 240 osób. Jak poinformował obrońca praw człowieka Uładzimir Łabkowicz, wszyscy zostali wypuszczeni do domów bez spisywania protokołów.

„Nie wszyscy byli przetrzymywani na komisariatach tyle samo czasu. Niektórym zostały pobrane odciski palców. Wszyscy zatrzymani, według naszych informacji, zostali wypuszczeni bez spisywania protokołów. Nie posiadamy wiadomości o tym, żeby komukolwiek zostały postawione zarzuty i by doszło do procesów sądowych.” – dodał Łabkowicz.

Wczoraj, 15 czerwca, na terenie całego kraju odbył się milczący protest. Na całej Białorusi w akcji wzięło udział kilka tysięcy osób. Największe tłumy, zdaniem obserwatorów, zebrały się w Mińsku. Była to już druga taka akcja, jaką udało się zorganizować przy pomocy sieci społecznościowych Vkontakte.ru i Facebook. Pierwsza miała miejsce 8 czerwca br., jednak wczorajsza przyciągnęła o wiele więcej osób. Protestujący, nie zwracali uwagi na ostrzeżenia milicjantów, którzy nawoływali uczestników do „nie poddawania się prowokacjom i zrezygnowania z udziału w nielegalnych akcjach” i ostrzegali o możliwości poniesienia odpowiedzialności za udział w proteście.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze