22 osoby zatrzymane na granicy białorusko-polskiej


Podczas akcji milicji przeciwko protestującym na przejściu granicznym z Polską zatrzymano 22 osoby, które oskarżono o naruszenie porządku publicznego i niepodporządkowanie się poleceniom milicjantów.

W niedzielę ok. 200 uczestników akcji zablokowało przejście graniczne w Bruzgach w proteście przeciwko nałożeniu ceł na paliwa i artykuły spożywcze wywożone z kraju. Według nowych przepisów kierowca może wyjechać z bakiem benzyny bez płacenia cła jedynie raz na pięć dni. Na tej podstawie celnicy zatrzymywali samochody kierowców, którzy kilka dni z rzędu przejeżdżali granicę. Dla wielu Białorusinów mieszkających na granicy sprzedaż białoruskiego paliwa i innych artykułów w Polsce jest ważną formą dochodu.

Manifestacja została rozpędzona przez odział OMONu, który użył gazów łzawiących. W wyniku interwencji hospitalizowano jednego uczestnika protestu oraz milicjanta poparzonych przez gaz. Zatrzymani zostali przewiezieni do grodzieńskiego aresztu gdzie oczekują na proces.

Przepisy wprowadzone przez białoruskie władze nakładają cło nie tylko na wywożone paliwo, ale również m.in. na makarony, kasze, masło a także lodówki i kuchenki gazowe białoruskiej produkcji oraz cement. Ma to na celu zapobieżenie problemom z zaopatrzeniem białoruskich sklepów wywołanych przez kryzys.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze