Siarhej Czały: rządowy plan to gra pozorów


Zdaniem białoruskiego ekonomisty, zaprezentowany w sobotę plan rządu był pisany przez różne instytucje, które reprezentowały różny punkt widzenia i dlatego „otrzymaliśmy dokument pozszywany z kawałków.”

Czały zwraca uwagę, że niektóre z proponowanych rozwiązań mogą przynieść pozytywne efekty, jednak „są one niwelowane przez cały zestaw nierynkowych metod walki z brakiem stabilności gospodarczej, typu zamrożenie cen, nakaz sprzedaży waluty itp.” Czały podkreśla, że rządowy plan nie przewiduje żadnych przekształceń strukturalnych. „Ma on również bardzo ograniczoną perspektywę czasową – właściwie głównie dotyczy 2011 roku, z wyjątkiem takich oczywistych rekomendacji jak „ciągłe zwiększanie eksportu”, ale ma to charakter jedynie deklaratywny.” – powiedział w rozmowie z Biełsatem.

Niepokojąca, zdaniem ekonomisty dla białoruskiej gospodarki, może być decyzja o kompensacji dochodów obywateli po dewaluacji, co jego zdaniem może rozkręcić spiralę inflacyjną.

Ekonomista uważa, że dokument to głównie demonstracja dobrych chęci ze strony władzy. Występuje tu również element psychologicznego nacisku dla MFW żeby pokazać, że rząd „cokolwiek robi i przeprowadza jakieś reformy”. Jednak, jak podkreśla ekonomista, jest mała szansa, że zostanie wprowadzony w życie.

Plan ten został opublikowany przed sobotnim posiedzeniem w Kijowie Komitetu Antykryzysowego poradzieckiej Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej na którym zapadła decyzja o udzieleniu Białorusi kredytu w wysokości około 3 miliardów dolarów.

Media poinformowały, że dokument przewiduje między innymi szersze wykorzystanie na Białorusi walut obcych przy opłatach na przykład podatków i ceł. Nie będzie możliwości stosowania ulg w sprzedaży walut obcych niektórym podmiotom gospodarczym. Mają być zmienione stawki akcyzy na alkohole i wyroby tytoniowe. Przewidziana jest również „optymalizacja” cen na paliwa oraz „indeksacja” taryf na energię elektryczną i cieplną. Białoruskie ministerstwo finansów zamierza również zmniejszyć deficyt budżetowy.

Biełsat/Polskie Radio

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze