Andrej Sannikau domaga się drugiej tury wyborów


Skazany na 5 lat łagru białoruski kandydat w wyborach prezydenckich domaga się przeprowadzenia II tury wyborów pod międzynarodową obserwacją.

„Nie pozbywam się pełnomocnictw kandydata na prezydenta Republiki Białoruś i domagam się przeprowadzenia drugiej tury wyborów pod kontrolą międzynarodową. Proszę obywateli Białorusi by poparli moje żądanie” napisał w liście do obywateli Białorusi.

Sannikau podkreślił, że nie uznaje oficjalnych wyników wyborów prezydenckich gdyż uważa je za sfałszowane. Zdaniem polityka dalsze zachowanie na Białorusi obecnej władzy i systemu politycznego zagraża „ciężkimi następstwami dla kraju i przede wszystkim dla dobrobytu obywateli”.

Według Sannikowa, mamy do czynienia ze spełnieniem się najgorszego scenariusza rozwoju sytuacji. „Utrzymanie władzy przez Łukaszenkę doprowadziło nasz kraj do katastrofy” – napisał.

Obecnie Andrej Sannikau znajduje się areszcie tymczasowym, skąd wkrótce ma być przewieziony do kolonii karnej. 14 maja br. został on skazany na pięć lat pozbawienia wolności za rzekomą „organizację masowych niepokojów społecznych”.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze