Amerykańskie sankcje wobec białoruskich producentów uzbrojenia


USA chce ukarać Białoruś za współpracę z Iranem, Koreą Płn. i Syrią. Na ogłoszoną przez Departament Stanu listę firm trafiły BelOMO, przedsiębiorstwo produkujące m.in. wojskowe oprzyrządowanie optyczne i systemy naprowadzania oraz Beltecheksport, zajmujący się modernizacją sprzętu lotniczego i systemów obrony przeciwlotniczej.

Amerykański Departament Stanu poinformował, że podstawą dla wprowadzenia dwuletnich sankcji była informacja o tym, jakoby wymienione firmy współpracowały krajami mi objętymi oenzetowskim embargiem na handel bronią: Iranem, Koreą Płn. i Syrią dostarczając lub sprowadzając tych krajów „wyposażenie lub technologię które mogły być wykorzystane przy tworzeniu broni masowego rażenia i rakiet balistycznych. Oprócz białoruskich firm z tych samych powodów sankcjami zostały objęte trzy chińskie, pięć irańskich i jedno północno koreańskie przedsiębiorstwo. Według ekspertów cytowanych przez agencje Biełapan akcje będą miały głównie znaczenie dla wizerunku firmy i nie spowodują strat ekonomicznych

Pod koniec marca br. sankcjami za współprace Iranem zostało również objęte przedsiębiorstwu wydobywającemu ropę naftową „Biełarusnafta”. Przyczyną decyzji był kontrakt, jaki białoruskie przedsiębiorstwo zawarło z irańską firmą „NaftIran Intertrade” w 2007 r. Według amerykańskiego prawa, firmy, które inwestują w irański sektor naftowy więcej niż 20 mln dol., nie mają wstępu na amerykański rynek. Sankcje mają na celu pozbawienie inwestycji irańskich wydobywców ropy i gazu, którzy, zdaniem władz USA finansują irański program atomowy.

Po wyborach prezydenckich amerykanie przywrócili w stosunku do dwóch przedsiębiorstw należących do białoruskiego koncernu Belnaftachim: Lakfarba i Połack-Szkłowałanko. Była to reakcja na łamanie praw człowieka.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze