Rzucili butelką z benzyną w budynek KGB – dostali 7 lat łagru


Sąd w Bobrujsku 18 maja skazał na siedem lat kolonii karnej trójkę oskarżonych o podpalenie budynku miejscowego KGB 14 października 2010. Jeden ze skazanych Jauhen Waśkowicz, jest bobrujskim niezależnym dziennikarzem oraz zwolennikiem partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja, o pozostałych dwóch Arciomie Prokopence i Pawle Syromołotowie niewiele wiadomo. Według portalu organizacji broniącej praw człowieka Wiasna, są oni związani z ruchem anarchistycznym. Atak na oddział KGB w Bobrujsku był zorganizowany w geście solidarności z działaczami aresztowanymi jesienią 2010 r.

Oskarżeni zostali skazani za „złośliwe chuligaństwo” i „celowe zadawanie szkód na dużą skalę”. Na podstawie art. 218 pkt. 3 i 339 pkt. 2 kodeksu karnego.

Adwokaci wnioskowali by wziąć pod uwagę presję, jaka była wywierana na oskarżonych podczas przesłuchań. Oprócz tego wielokrotnie podkreślali, że oskarżeni nie chcieli spalić budynku, a jedynie go uszkodzić. Według ich relacji, poniesione przez KGB straty w wysokości 253 tyś rubli(około 200 pln) już zostały już pokryte.

Syromolotow i Prokopienka przyznali się do stawianych im zarzutów, i poprosili sąd o złagodzenie kary.

Jauhen Waśkowicz w ostatnim słowie podkreślił, że nie żałuje popełnionego czynu. Nazwał siebie „Litwinem” i powiedział, że jego świętym obowiązkiem – jest chronienie narodowych wartości Białorusi. Na koniec dodał ” Niech żyje Białoruś”

Wczoraj w Mińsku, rozpoczął się proces nad anarchistami Maksimem Wietkinym , Jauhenem Sieliwonczikiem, Ihorem Oliniewiczem, Mikałajem Dzedko i Aleksandrem Frankiewiczem, które także są oskarżeni o popełnienie serii ataków na budynki. Zdaniem prokuratury w 2009 roku obrzucili oni koktajlami Mołotowa gmach Ministerstwa Obrony Narodowej a w 2010 rosyjską ambasadę i budynek aresztu w Mińsku. Są one również oskarżeni o ataki na Biełarusbank i Bank Moskwa-Mińsk.

W nocy z 14 na 15 maja br. nieznani sprawcy obrzucili butelkami z benzyną budynek mińskiego sądu, w którym dzień wcześniej został skazany na 5 lat pozbawienia wolności eks-kandydat na prezydenta Andrej Sannikau. 16 maja razem z swoim synem został zatrzymany pierwszy podejrzany o dokonanie zamachu, aktywista organizacji „Europejska Białoruś” Aleksandr Kudlajeu

Biełsat

www.belsat.ue/pl

Zobacz też
Komentarze