Wyrok w sprawie Niaklajewa i Rymaszeuskiego dopiero 20 maja


Zdaniem ekspertów przeniesienie terminu odczytania wyroku, związane jest z jutrzejszą wizytą w Mińsku Władimira Putina. Według obrończyni praw człowieka Ludmiły Hraznowej, białoruskie władze będą używały oskarżonych jako argumentu negocjacjach gospodarczych. „Jeżeli wcześniej sądziłam, że będą oni handlować losem więźniów politycznych jedynie z Zachodem, to dzisiejsza decyzja sędzi Żanny Zukouskiej zmniejsza tą pewność.” – dodała. Według Hranzowej władzom Białorusi nie można odmówic sprytu w wykorzystywaniu wszelkich metod poprawienia sytuacji ekonomicznej w kraju. Białoruś oczekuje bowiem od Rosji pomocy gospodarczej w postaci kredytów w celu ustabilizowania rynku walut w kraju. Wczoraj Bialruski prezydent oświadczył, że Rosja jest gotowa przekazać kredyt nawet w wysokości 6 mld dol. Jednak nie zostało to potwierdzone przez stronę rosyjską. Sprawa może być omawiana podczas wizyty rosyjskiego premiera Putina.

Lider Zjednoczonej Parti Obywatelskiej Anatol Labiedźka przypomniał, że Rosja nieraz zwracała uwagę na fakt, że Białoruś nie przestrzega praw człowieka. „Władze (Białorusi- red.) nie reagowały ani razu na oświadczenia rosyjskiego MSZ, i decyzje tę można rozpatrywać, jako niewielką, ale wyraźną odpowiedź Rosjanom, że teraz (w sprawie więźniów- red.) wiele będzie zależeć od nich.”- powiedział w Rozmowie z Biełsatem. Zdaniem polityka sądom postawiono zadanie „załatwienia spraw” wszystkich więźniów politycznych do końca tygodnia.

Dzisiaj w Mińsku w sądzie rejonu Frunzeńskiego odbyła się, ostatnia przed odczytaniem wyroku, rozprawa przeciwko Uładzmirowi Niaklajewowi, Witalowi Rymaszeuskiemu, Siarhejowi Waźniakowi, Aleksandrowi Fiaducie i Naście Pałażance. Wyrok ma być ogłoszony w piątek o godz. 16 czasu mińskiego.

W sądzie rejonu Leninowskiego rozpatrywano sprawę kandydatów na prezydenta Mikałaja Statkiewicza i Dzmitrija Wussa, oraz pięciu innych uczestników demonstracji Aleksandra Klaskouskiego, Andreja Pańki, Aleksandra Kwiatkiewicza, Arcioma Hrybkowa, Dzmitrija Bułanowa.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze