Białoruś walczy z upałami


W największych białoruskich miastach Mińsku, Homlu i Brześciu rozpoczęła się akcja rozdawania wody. Ma to pomóc ich mieszkańcom w przeżyciu upałów.

Na Białorusi dziś ma być plus 34 stopnie ciepła. Z powodu suszy w większości obwodów kraju zakazano ludziom wchodzenia do lasów. Zabroniono również wjeżdżania pojazdów na torfowiska oraz rozpalania ognisk. Wczoraj w okolicach Mińska zapaliło się ponad 100 hektarów pól. Do gaszenia ognia zaangażowano 35 jednostek straży pożarnej i dwa helikoptery.

W Mińsku wolontariusze rozdali bezpłatnie kierowcom i przechodniom 4 tony wody pitnej. Białoruska telewizja poinformowała, że akcja rozdawania wody zostanie rozszerzona na wszystkie miasta wojewódzkie. Białoruscy synoptycy podkreślają, że upały w ich kraju na przełomie lipca i sierpnia nie są niczym nowym. Zapowiadają, że w najbliższych dniach będzie jeszcze cieplej.

KR/Biełsat/IAR

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze