Szef białoruskiego koncernu naftowego w areszcie


Igor Żylin, choć był szefem największego białoruskiego przedsiębiorstwa naftowego posiadał rosyjskie obywatelswo. Kilka dni temu został odwołany ze stanowiska postanowieniem Rady Ministrów.

Żylin stracił stanowisko już 30 maja, jednak do dzisiaj nie podano powodów odwołania. Portal Charter97 powołując się na swoje źródło podaje, że dyrektor trafił do aresztu. Zdaniem rosyjskiej „Nowej Gazety” Żylin był twórcą schematów unikania płacenia ceł do rosyjskiego budżetu ceł eksportowych za wyprodukowane z rosyjskiej ropy produkty naftowe. Działania podległej mu firmy Grodno-Azot doprowadziły do skandalu w relacjach między białoruskim i rosyjskim producentem nawozów potasowych i aresztowaniem na Białorusi menagera rosyjskiego Uralkalija.

73 letni Igor Żylin stanął na czele Biełtnieftchimu w styczniu 2011 r. Przedtem był dyrektorem firmy Grodno-Azot. W latach 1990-1993 był deputowanym Rosyjskiej Rady Najwyższej.

Jb/Biełsat/Biełapan/charter97.org

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze