UE i USA zadowolone ze zwolnienia Alesia Bialackiego


Unia Europejska oraz Departament Stanu USA wyraziły w sobotę zadowolenie z powodu wyjścia na wolność białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego, zaapelowały jednak do władz w Mińsku o uwolnienie pozostałych więźniów politycznych.

Bialacki, szef Centrum Praw Człowieka „Wiasna”, jednej z najbardziej znanych niezależnych organizacji pozarządowych na Białorusi, został w sobotę zwolniony z kolonii karnej. Na wolność wyszedł po spędzeniu za kratkami 1050 dni.

To ważny krok ze strony władz białoruskich, w ślad za nim powinno nastąpić bezzwłoczne uwolnienie wszystkich więźniów politycznych” – oświadczyła szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton w komunikacie rozesłanym przez jej służby prasowe. Ashton wskazała, że uwolnienie więźniów politycznych i przywrócenie im praw cywilnych sprzyjałoby polepszeniu relacji Białorusi z Unią.

„Pozytywny rozwój wypadków”

W Waszyngtonie rzeczniczka Departamentu Stanu Jen Psaki nazwała uwolnienie Bialackiego „pozytywnym rozwojem wypadków„, ale również zaapelowała o niezwłoczne uwolnienie innych więźniów politycznych. To, jak dodała, „utorowałoby drogę do normalizacji stosunków między USA z Białorusią„.

Obrońcy praw człowieka oceniają, że w więzieniach na Białorusi jest obecnie sześć osób skazanych za działalność polityczną, w tym były kandydat na prezydenta Mikoła Statkiewicz.

Bialacki został skazany pod koniec 2011 roku na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i konfiskatę mienia. Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie.

Polska udzieliła Białorusi pomocy prawnej w sprawie Bialackiego, przekazując białoruskiej prokuraturze dane z prowadzonych w Polsce kont bankowych, z których „Wiasna” finansowała działalność. Wywołało to międzynarodowy skandal i dymisje w polskiej Prokuraturze Generalnej. Szef MSZ Radosław Sikorski przepraszał w 2011 roku białoruską opozycję za „karygodny błąd”, a prokuratura zapowiedziała zmianę praktyki udzielania Białorusi pomocy prawnej.

KR/Biełsat/pap

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze