Sąd Najwyższy Białorusi przeprowadzi rewizję wyroku w sprawie Biełsatu


W dniu dzisiejszym warszawska kancelaria prawna reprezentująca TVP poinformowała, że otrzymała od białoruskich kolegów informację o tym, że Sąd Najwyższy Białorusi zamierza przeprowadzić rewizję wyroku w sprawie Biełsatu z dnia 27 stycznia 2014 roku.

Z dokumentacji nadesłanej przez białoruską kancelarię prawną wynika, że zastępca przewodniczącego Sądu Najwyższego Białorusi złożył protest przeciwko wyrokowi zapadłemu w dniu styczniu. Jako podstawę protestu wskazano brak należytego i starannego rozpatrzenia okoliczności przedmiotowej sprawy.

Białoruska kancelaria podkreśla, że możliwość złożenia wskazanego nadzwyczajnego środku zaskarżenia mają jedynie wyżsi członkowie Sądu Najwyższego a także Prokurator Generalny. Protest jest rozpatrywany przez Prezydium Sądu Najwyższego, które może:

– uchylić zapadły wyrok (sprawa zostaje następnie przekazana do ponownego rozpatrzenia),

– zmienić zapadły wyrok

– utrzymać zapadły wyrok w mocy.

Białoruscy prawnicy podkreślają, iż z uwagi na fakt, że protest wniósł zastępca przewodniczącego Sądu Najwyższego jest wysoce prawdopodobne, iż rozstrzygnięcie Prezydium Sądu Najwyższego może być niekorzystne dla Telewizji Polskiej.

Posiedzenie Prezydium zostało wyznaczone na dzień 24 czerwca 2014 roku.


Przypomnijmy, Telewizja Polska (Biełsat formalnie jest częścią TVP) wygrała 27 stycznia b.r. w Sądzie Najwyższym Białorusi sprawę o jakoby bezprawne używanie znaku towarowego Biełsat TV na terytorium Białorusi, którą wytoczył jej dyrektor firmy BIEŁSATplus Andrej Bielakou. Firma BIEŁSATplus zajmuje się sprzedażą oraz instalacją anten satelitarnych.

Bielakou wysuwał początkowo dwa żądania: zaprzestania transmitowania telewizji Biełsat przez satelitę Astra 4A oraz zakazu używania znaku towarowego Biełsat TV na terytorium Białorusi. W trakcie procesu wycofał się z tego pierwszego żądania.

Sąd Najwyższy uznał wówczas żądanie Bielakoua za bezzasadne. Orzekł, że znak towarowy Biełsat TV nie jest używany na terytorium Białorusi, ponieważ telewizja ta transmituje z zagranicy, zaś na terytorium Białorusi nie funkcjonuje jako osoba prawna i nie ma swojego przedstawicielstwa.

Od wyroku tego nie przysługiwała apelacja – jego uchylenie pozostawało jednak możliwe w trybie nadzoru.

Proces toczył się przed Sądem Najwyższym, gdyż sprawy o własność intelektualną rozpatruje na terytorium Białorusi wyłącznie kolegium ds. własności intelektualnej tego sądu.

Założony w 2007 roku Biełsat jest niezależną stacją białoruskojęzyczną, która nadaje z Polski programy dla widzów na Białorusi. Jej działalność jest finansowana głównie przez Telewizję Polską i polskie MSZ.

Władze Białorusi od początku istnienia Biełsatu odmawiają mu akredytacji i nie godzą się na rejestrację biura kanału w Mińsku.

Karolina Rusinowicz/Biełsat

www.belsat. eu/pl

Zobacz też
Komentarze