Łukaszenka zmienia ton w sprawie Ukrainy


Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział w poniedziałek, że Zachód nie powinien wykorzystywać Ukrainy jako czynniku nacisków na Federację Rosyjską – poinformowała agencja Biełta.

Wypowiedź ta padła podczas spotkania szefa białoruskiego państwa z Sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołajem Patruszewem, które odbyło się w Mińsku.

Ukraina nie będzie częścią Zachodu. Nikt tam na nią nie czeka. Naród tam (na Ukrainie-red.) jednoznacznie jest skłonny do współpracy. A że zdarzają się zaćmienia w mózgach polityków – dobrze o tym wiecie. Dlatego aspekt związany z Ukrainą jest niebezpieczny dla nas i dla Rosji tym, by nie stwarzano nam problemów” – powiedział Alaksandr Łukaszenka.

W ciągu ostatnich dni ton wypowiedzi białoruskiego kierownictwa w sprawie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego uległ znaczącej zmianie – z niemal otwartego wspierania strony ukraińskiej w tym konflikcie na znacznie bardziej spolegliwą wobec Rosji retorykę.

Obserwatorzy białoruscy wiążą to z przyznaniem przez Kreml rządowi w Mińsku 2 miliardów dolarów kredytu na uzupełnienie malejących do drastycznie niebezpiecznego poziomu rezerw walutowych kraju.

Liczone według metodologii Międzynarodowego Funduszu Walutowego w dniu 1 maja br. wynosiły one 5,47 miliarda USD – podaje strona Narodowego Banku Białorusi nbrb.by. Miesięcznie import towarów na Białoruś wynosił w pierwszym kwartale br. około 3 miliardów USD – informuje Białoruski Komitet Celny. Oznacza to, że rezerwy walutowe Białorusi obecnie wystarczyłyby na opłacenie około 7 tygodni importu.

Michał Janczuk (TV Biełsat)

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze