Wstążka św. Jerzego: kontrowersyjny symbol na Białorusi?


Popularny do niedawna w całym WNP wzór wstążki św. Jerzego po tym, gdy masowo zaczęli go używać prorosyjscy separatyści stał się symbolem podejrzanym. Odtąd bowiem w każdym z krajów b. ZSRR mogą pojawić się „zielone ludziki” przystrojone we wstążkę w czarno-pomarańczowe paski.

Wczoraj na białoruskich portalach pojawiła się kopia listu wysłanego przez kierownictwo komórki mohylewskiego Republikańskiego Związku Białoruskiej Młodzieży (BRSM) czyli dawnego Komsomołu, w którym członkom organizacji odradza się noszenia tzw. wstążek św. Jerzego (ros. gieorgijewska lenta) z okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej. Zamiast zaleca się posługiwanie się czerwono-zieloną kokardą – w kolorach narodowej flagi. Również z elewacji mińskiego głównego Domu towarowego (GUM) zniknęły banery zawierające wzór graficzny wstążki. Natomiast sieć sklepów Euroopt „po cichu” odwołała akcję rozdawania wstążek mińszczanom. Symbol wykorzystywany przez prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy został widać przez białoruskie władze uznany za zbyt kontrowersyjny.

Wstążka niezabroniona

Jak informuje korespondent Biełsatu w Mińsku, nie można powiedzieć, że „gieorgijewska” symbolika zupełnie zniknęła z ulic mińskiej stolicy. Wstążki dalej pojawiają się niekiedy na wystawach sklepowych. Jednak charakterystyczne kokardy zauważalne są głownie na ubraniach rosyjskich turystów, którzy tłumnie przyjechali na rozpoczynające się wkrótce mistrzostwa świata w hokeju.

Gieorgijewska czy gwardyjska?

Wstążka świętego Jerzego nawiązuje do wstążki orderu świętego Jerzego nadawanego armii rosyjskiej od czasów Katarzyny II. Medal został zlikwidowany w czasach sowieckich. Jednak w czasie II wojny nagradzani nim byli żołnierze kolaborującej z Niemcami Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej (ROA). Kolorystyka wstążki składała się z naprzemiennych czarnych i żółtych pasów.

Dopiero w czasie II wojny światowej w Armii Czerwonej pojawiła się jej następczyni – tzw. wstążka gwardyjska towarzysząca medalowi „Za zwycięstwo”, na którym umieszczono profil Stalina. Różniła się kolorystycznie od swojej poprzedniczki, gdyż żółte paski zastąpiono pomarańczowymi. I obecnie ten sowiecki wariant niesłusznie nazywany jest wstążką św. Jerzego.

Symbol separatystów

Przed długi czas wstążka była elementem ozdobnym używanym okazji świętowanego 9 maja Dnia Zwycięstwa. W czasie aneksji Krymu przez Rosję była jednak wykorzystywana przez miejscowych separatystów i tzw. zielonych ludzików jako element wyróżniający. Podobnie dzieje się na wschodzie Ukrainy.

W efekcie na Ukrainie podczas tegorocznej rocznicy zakończenia II wojny światowej Ukraińców wezwano do noszenia symbolu czerwonego maku. Tymczasem jak poinformował wczoraj wicemer Kijowa, że rosyjska ambasada otrzymała partię wstążek w celu rozdawania ich mieszkańcom ukraińskiej stolicy. I gdy pojawią się przypadki niszczenia wstążek lub obrażania noszących je ludzi, ma to być pokazywane w rosyjskich mediach jako przykład braku szacunku dla święta.

Separatyści jak stonki

Poprzez podobieństwo pasiastego wzoru na wstążce do wzoru jaki występuje na pancerzykach stonki ziemniaczanej – separatyści na Ukrainie nazywani są „koloradami” – co nawiązuje do stosowanej w krajach b. ZSRR nazwy tego owada „żuk kolorado”.

Jb/Biełsat/РБК-Украина/Euroradio/belaruspartisan.org

fot. http://3.bp.blogspot.com
www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze