Jak GRU robi rewolucję na wschodzie Ukrainy AUDIO


Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała nagranie rozmów koordynatorów uzbrojonych grup separatystów, którzy jej zdaniem koordynowani są przez rosyjski wywiad.

Poszczególni rozmówcy rozmawiają między sobą wojskowym żargonem opowiadając akcjach zbrojnych, dostawach broni , przysłaniu posiłków itp.

Najciekawszy fragment pojawia się 3.20 minucie nagrania, gdy do mężczyzny występującego pod pseudonimem „Striełok” dzwoni z rosyjskiego numeru mężczyzna przedstawiający się jako Aleksander z Rosji. Chce by „Striełok” wystąpił na antenie „Life News” – rosyjskiego programu informacyjnego. Ten nie jest do tego przekonany, na co Aleksander proponuje inny wariant „Dobra, bierz swojego zastępcę, takiego co mówi z ukraińskim akcentem i niech przedstawi się jako zastępca komendanta, i sformułuje co tam się dzieje.”

Dzwoniący z Rosji instruuje co zastępca komendanta ma powiedzieć, jeżeli chodzi o żądania separatystów: „My domagamy się federalizacji Ukrainy, wyborów gubernatora nie później niż do 25 (kwietnia) i żeby Rada(Najwyższa) nie mogła dokonywać pożyczek zewnętrznych bez zgody 2/3 regionów. To bardzo ważne to bardzo pryncypialne żądania”.

Zdaniem SBU materiał jest dowodem, że na wschodzie kraju ma miejsce agresja wojskowa na szeroką skalę, której dokonują funkcjonariusze rosyjskiego GRU. „Celem działania tych grup dywersyjnych jest sterroryzowanie lokalnej ludności, zerwanie rozmów w formacie Ukraina-USA-EU-Rosja i zniszczenie ukraińskich sił ochrony porządku.”

Ciekawe są również żądania „separatystów” na tle zapowiedzi otrzymania przez Ukrainę pomocy finansowej ze strony USA i EU.

JB/Biełsat/ WWW.pravda.com.ua

Zobacz też
Komentarze