Turniej piłki ręcznej w Lublinie: Polska pokonała Białoruś 27:22


Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych wygrała z Białorusią 27:22 (16:12) w swoim pierwszym meczu towarzyskiego turnieju w Lublinie. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Piotra Masłowskiego. W turnieju Biało-Czerwoni zagrają jeszcze z Rosją i Czechami.

Mecz zaczął się od zaciętych wymian, Białorusini wyszli na parkiet, jakby rzeczywiście chcieli wziąć rewanż za porażkę w ME. Z czasem Polacy przejęli inicjatywę, a prym w zespole wiedli Michał Jurecki i Piotr Masłowski. Przez większość czasu utrzymywaliśmy prowadzenie 2-3 bramkami, a trenera Bieglera najbardziej mogła martwić przeciętna gra w obronie.

W końcówce pierwszej połowy dobrą akcją w defensywie popisał się Piotr Grabarczyk. Po jego bloku wyprowadziliśmy kontrę, którą golem zakończył Masłowski. Dzięki temu do szatni Polacy schodzili prowadząc czterema bramkami.

Po wznowieniu meczu wydawało się, że Białorusini złapali wiatr w żagle. Goście rzucili dwa gole bez odpowiedzi Polaków. Wtedy jednak kilka świetnych interwencji pokazał Sławomir Szmal, po których mogliśmy wrócić na czterobramkowe prowadzenie.

Gra Polaków zacięła się w ostatnich dziesięciu minutach. Przewaga stopniała do trzech goli i utrzymywała się na tym poziomie. Co gorsza, w 53. minucie karę dwóch minut otrzymał Adam Wiśniewski. Jednak ponownie na wysokości zadania stanął Sławomir Szmal. Jego interwencje oraz gol Michała Daszka, przywróciły Polaków na czteropunktowe prowadzenie. Gdy Michał Kuchczyński skutecznie wykonał rzut karny, a do końca meczu pozostawały trzy minuty, stało się jasne, że tego meczu Polacy już nie przegrają.

Cały mecz trwała twarda walka, Białorusinom brakowało Rutenki i widać, że się pogubili w pewnym momencie. U nas pojawiło się sporo nowych twarzy i myślę, że pozytywnie się zaprezentowali – skomentował Sławomir Szmal przed kamerą Polsatu Sport.

W pierwszym meczu kwietniowego turnieju, który odbył się przed występem Polski, Rosja pokonała Czechy 22:19 (13:9). Biało-Czerwoni do gry wrócą już w sobotę – o godzinie 19 zmierzymy się z Rosją. O 16.30 w lubelskiej hali Globus rozpocznie się spotkanie Białoruś – Czechy.

KR/Biełsat za Eurosport

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze