Rosja rozważa możliwość wprowadzenia embarga na import mleka z Ukrainy


Narodowy Związek Producentów Mleka (Sojuzmołoko), skupiający największe koncerny mleczarskie w Rosji zwrócił się do rosyjskiego rządu o wprowadzenie na dwa lata zakazu importu mleka i produktów mlecznych z Ukrainy.

Rosja boi się taniego europejskiego mleka

Dziennik „Kommiersant”, który dotarł do listu wystosowanego w tej sprawie przez Sojuzmołoko do Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Federacji Rosyjskiej, podaje, że rosyjscy mleczarze chcą też, by rząd wprowadził cła ochronne na ukraińskie mleko i produkty mleczne.

Według gazety, rosyjscy producenci obawiają się, że integrująca się z Unią Europejską Ukraina stanie się korytarzem tranzytowym dla taniego europejskiego mleka. Sojuzmołoko zwraca uwagę, że średnia cena surowego mleka w UE jest znacznie niższa niż w Rosji za sprawą wyższych niż w FR dotacji dla producentów. W UE litr kosztuje 0,40 euro, podczas gdy w Rosji – 0,55 euro.

Import z Białorusi uzupełni niedobór

Moskiewski dziennik podkreśla, że ewentualne embargo najmocniej uderzyłoby w ukraińskich producentów serów, którzy około 10 proc. swojej produkcji eksportują do Rosji. W pierwszej połowie 2013 roku na Ukrainie wyprodukowano 170 tys. ton serów.

„Kommiersant” podaje, że w wypadku zakazu sprowadzania mleka z Ukrainy ewentualne niedobory tego produktu Rosja będzie mogła uzupełnić importem z Białorusi.

KR/Biełsat za PAP

Zobacz też
Komentarze