Polityka wschodnia polską „specjalnością” w PE


Polityka wobec wschodnich sąsiadów UE była w mijającej kadencji PE dziedziną, w której polscy eurodeputowani byli najbardziej aktywni.

Naszą silną stroną jest polityka wschodnia. Polacy są bardzo aktywni przy wszelkich dyskusjach Parlamentu Europejskiego, które dotyczą Partnerstwa Wschodniego i relacji ze Wschodem” – ocenił europoseł Marek Migalski (Polska Razem), który sam pracuje w delegacjach PE, zajmujących się stosunkami z Rosją i Białorusią. Jego zdaniem polscy eurodeputowani są „uważnie słuchani” w tej dziedzinie.

Obok Niemców jesteśmy najbardziej zaangażowani i najbardziej wpływowi w sprawach polityki wschodniej, pomimo tego, że jest nas o połowę mniej. Dzięki kompetencji poszczególnych europosłów wypracowaliśmy sobie pewną markę i w tych sprawach inni konsultują się z nami” – dodał Migalski.

Jego ocenę potwierdzają choćby debaty w PE w ciągu minionego półrocza na temat wydarzeń na Ukrainie oraz rosyjskiej presji na kraje Partnerstwa Wschodniego.

To Polacy byli głównymi inicjatorami czterech rezolucji w tej sprawie, jakie przyjął Europarlament w ostatnich miesiącach, a w debatach na ten temat głos zabierali polscy europosłowie ze wszystkich sił politycznych, często prezentując zbieżne poglądy, jak np. apel o przyznanie Ukrainie perspektywy przystąpienia do UE w przyszłości czy też o zniesienie wiz.

KR/Biełsat za pap

Zobacz też
Komentarze