Zbiórka pieniędzy dla rodziny Białorusina zabitego na Majdanie – zebrano 5 tys. dol.


Pieniądze dla rodziny Michaiła Żyźnieuskiego zbierano na Białorusi, ale także w Polsce, na Ukrainie i Litwie. Mężczyzna zginął 22 stycznia – otrzymał postrzał w serce. Zabity pochodził z Homla i zastał pochowany na cmentarzu znajdującym się w jednej z podhomelskich wsi.

Mińsk, Grodno, Homel, Warszawa i Wilno

W tym tygodniu skończyliśmy zbiórkę pieniędzy dla rodziny Michaiła Żyźnieuskiego – powiadomiła białoruska aktywistka społeczna Daria Katkouska, jedna z organizatorek akcji. – Łącznie, wliczając przekazaną wcześniej sumę 2915 dol. – zebraną na drodze zbiórki indywidualnej oraz środki zebrane poprzez przekazy pieniężne z Mińska, Grodna, Homla, Warszawy, Wilna, i całej Białorusi razem zebrano sumę 4700 dol.” Uczestnicy zbiórki wpłacali najróżniejsze kwoty od dolara do 300 dol.

Jak poinformował homelski aktywista Andrej Stryżak zbiórka pieniędzy dla rodziny zabitego na Ukrainie jeszcze się nie zakończyła. „Rodzina razem ze stroną ukraińską otworzyła bankowe konto dobroczynne w celu zbiórki pieniędzy na zakup mieszkania dla matki. Według przyjaciół Michaiła, jego marzeniem było właśnie kupienie matce mieszkania” – podkreślił Strażak.

Zdaniem ukraińskiej opozycji, 25 letni Michaił Żyźnieuski zginął od kuli myśliwskiej wystrzelonej przez funkcjonariusza Berkutu. Zdaniem niektórych ekspertów strzał padł od strony Parku Maryńskiego w Kijowie, w którym stacjonował odział sił specjalnych milicji. Może o tym świadczyć o tym zamieszczony w sieci film.

jb/Biełsat/belapan

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze