W Słonimiu milicja uniemożliwiła masowe… zjeżdżanie na sankach.


Funkcjonariusze słonimskiej milicji wykazali się prawdziwym poświęceniem – zapobiegli próbie zorganizowania nielegalnej imprezy masowej. Efekt – wszyscy jej uczestnicy – trójka saneczkarzy trafiła na komisariat.

Impreza „trochę na wyrost”

W Słonimiu (obwód grodzieński) miłośnicy sanek z postanowili pobawić się na śniegu. Pech chciał, że swojej imprezie trochę na wyrost nadali miano „Slonim Snow Party”, na które zaprosili wszystkich chętnych. Nie uszło to uwadze organów.

Szybka interwencja

Korespondent Gazety Słonimskiej, który odwiedził imprezę był świadkiem niecodziennego wydarzenia. Około godz. 13 z górki znajdującej się rejonie w dzielnicy Enka beztrosko zjeżdżała sobie na sankach trójka młodych ludzi. Niespodziewanie na górę wdrapał się oddział złożony z trzech funkcjonariuszy, który nakazał miłośnikom białego szaleństwa udanie się na komisariat. Na wszelki wypadek milicjanci zabrali ze sobą również kilku chłopców przechodzących obok, w celu wyjaśnienia okoliczności. Wszystko to było nagrywane kamerą przez jednego z milicjantów.

Według słów pracowników organów porządkowych w ten sposób zapobieżono próbie zorganizowania nielegalnej imprezy masowej.

Jb/Biełsat/Gs.by

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze